Od ubiegłego tygodnia do specjalnej strefy ekonomicznej można wejść w każdym miejscu w Polsce. Od środy obowiązują rozporządzenia do ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, która weszła w życie 30 czerwca, ale bez przepisów wykonawczych była martwa.

— Pierwszych decyzji o wsparciu spodziewam się na przełomie września i października. Jesteśmy na ostatnim etapie zatwierdzania procedur wewnętrznych dotyczących wydania decyzji o wsparciu, mamy cykl spotkań z gminami i przedsiębiorcami — mówi Krzysztof Ślęzak, szef Euro-Parku Mielec.
Na razie mielecka strefa wciąż jeszcze udziela zezwoleń, czyli działa na podstawie starej ustawy.
— Wydamy jeszcze sześć zezwoleń, w których firmy zadeklarują96 mln zł nakładów, utworzenie 62 miejsc pracy i utrzymanie 217. Zakończymy pewien etap na 449 zezwoleniach — mówi Krzysztof Ślęzak.
Przez wakacje strefa wydała sześć zezwoleń. W Mielcu, na terenie zakładu Kronospanu, zainwestuje Silva, firma zajmująca się dostawą surowca dla producenta płyt. Druga zagraniczna firma — TW Metals Polska, producent materiału dla firm lotniczych, zainwestuje w Rzeszowie. Pozostali inwestorzy: InterPhone (dostawca dekoderów Polsatu, buduje centrum logistyczne), Royal Star i GA System — firmy oferujące usługi dla branży lotniczej oraz Sandex, producent folii i taśm samoprzylepnych, wybrali Mielec.
Z wakacyjnymi zezwoleniami mielecka strefa wydała w tym roku 26 zezwoleń. Firmy zadeklarowały w nich 637,3 mln zł nakładów, utworzenie 544 miejsc pracy i utrzymanie 2,6 tys. W 2017 r. strefa wydała 47 zezwoleń (więcej miała tylko katowicka SSE), w których firmy obiecały 1,3 mld zł inwestycji i 1370 miejsc pracy.