We wtorek byliśmy świadkami wyraźnego odbicia, które zaowocowało odrobieniem części poniedziałkowych strat. W przypadku rynku Nasdaq pozostało jednak jeszcze sporo od nadrobienia.
Przebieg dzisiejszej sesji może być determinowany trzema podstawowymi czynnikami. Pierwszym będzie decyzja odnośnie stóp procentowych. O ile sama nie wywołuje już większych emocji, inwestorzy pogodzili się już raczej z perspektywą utrzymania stawek na dotychczasowym poziomie, istotne może okazać się późniejsze wystąpienie prezesa Fed, Jerome Powella. W jego komentarzach inwestorzy będą poszukiwać przesłanek dających nadzieję na poluzowanie polityki monetarnej podczas marcowego posiedzenia FOMC.
Być może Powell odniesie się też do nacisków wywieranych przez prezydenta Donalda Tumpa, który stwierdził, że domagał się będzie pilnej obniżki stóp procentowych.
Drugim czynnikiem implikującym wyceny akcji spółek, szczególnie w obszarze technologii będzie dalszy rozwój sytuacji odnośnie sztucznej inteligencji. W poniedziałek doszło do prawdziwego pogromu po ujawnieniu informacji związanych z modelem chińskiej AI firmy DeepSeek, który reprezentuje podobny poziom co zachodni konkurenci, za ułamek poniesionych przez nich kosztów. Dzisiaj o jeszcze lepszym rozwiązaniu poinformował inny chiński gigant, koncern Alibaba, zaś amerykańska OpenAI zarzuciła DeppSeek wykorzystanie jej technologii przy nauczaniu swojego modelu. Widać, że sprawa idzie na „noże”, ale nie może być inaczej zważywszy, że w grę zaangażowane są setki miliardów dolarów, a bój toczy się o „przyszłość” Krzemowej Doliny.
Trzecim, ostatnim z najważniejszych elementów dzisiejszej układanki będą wyniki spółek. Swoimi osiągnięciami w środę z grona największych tuzów mają pochwalić się Meta Platforms, Microsoft i Tesla. W tym tygodni swoje dokonania pokazać ma też najbardziej wartościowa spółka na świecie, Apple.
Poza USA wynikami pochwalił się technologiczny potentat ASML, specjalizujący się w produkcji urządzeń do wytwarzania chipów. Zamówienia holenderskiej firmy w ubiegłym kwartale okazały się ponad dwukrotnie wyższe od prognoz analityków, co wspiera notowania producentów półprzewodników.
Z obszaru makroekonomii jedynym w miarę istotnym odczytem będzie raport o saldzie obrotów towarowych. Prognoz zakłada pogłębienie się deficytu w grudniu do 105,4 mld USD.
W okolicach godziny 13.30 polskiego czasu, na dwie przed startem sesji kontrakty na indeks DJ IA spadały o 0,03 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 rosły o 0,03 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 zwyżkowały o 0,39 proc.
