To kolejne po Oławie miasto z województwa dolnośląskiego, które zamierza zbudować mieszkania komunalne w modelu koncesji na roboty i usługi budowlane. Wyzwanie podjęły władze 40-tysięcznego Bolesławca. Wartość zamówienia wynosi 23,64 mln zł. Łatwo nie będzie, bo w Oławie postępowanie skończyło się fiaskiem.
— Uważam, że uda nam się dojść do etapu rozmów z potencjalnymi koncesjonariuszami. Problemem, tak jak w Oławie, może być to, że przekazana inwestorowi działka pod inwestycję nie będzie jego własnością. To może być przeszkodą w uzyskaniu kredytu hipotecznego — przyznaje Wiesław Ogrodnik, wiceprezydent Bolesławca.
Zapewnia, że ta kwestia będzie przedmiotem negocjacji z potencjalnym koncesjonariuszem, wyłonionym w ogłoszonym właśnie przetargu. Zadaniem koncesjonariusza będzie m.in. zaprojektowanie, wybudowanie, sfinansowanie i zarządzanie lokalami komunalnymi oraz użytkowymi, które powstaną w dwóch pięciokondygnacyjnych budynkach. Wynagrodzeniem partnera prywatnego będą opłaty czynszowe pobierane od najemców. Gmina przewiduje dopłaty do czynszu.
— Korzystamy z koncesji a nie tzw. czystego partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), bo nie chcemy zaliczać tej inwestycji do długu publicznego — dodaje Wiesław Ogrodnik.
Inwestycja jest dla miasta ważna, bo w kolejce na mieszkania socjalne i komunalne czeka 270 rodzin. Na przedsięwzięciu zależy też Piotrowi Romanowi, urzędującemu kolejną kadencję prezydentowi, który do zeszłorocznych wyborów szedł z programem budowy 300 mieszkań. By wywiązać się z obietnicy, musi znaleźć inwestora prywatnego.
Będą chętni? Do przetargu w tej formule nie stanie giełdowy ABM Solid.
— To powinno być postępowanie w modelu PPP z opłatą za dostępność, a nie w koncesji. Nie spodziewam się wielkich przychodów generowanych przez lokale użytkowe w tych budynkach i nie sądzę, by było duże zainteresowanie firm tym postępowaniem — mówi Wojciech Cholewa, dyrektor ds. koordynacji projektów PPP w ABM Solid.
Także Unibep nie ma dobrych wieści dla prezydenta miasta.
— W przetargu w Bolesławcu nie bierzemy udziału. Startowaliśmy w kilku procesach PPP w Polsce, ale na razie bez sukcesu. Przy zmniejszającej się zdolności inwestycyjnej samorządów, rząd będzie musiał ułatwić im inne formy prowadzenia inwestycji, np. PPP, co pomoże rynkowi zamówień publicznych — mówi Jan Mikołuszko, prezes giełdowego Unibepu.
Na przekazanie budynków do użytkowania koncesjonariusz będzie mieć dwa lata, a na zarządzanie nimi maksymalnie 30. Firmy zainteresowane przetargiem mogą składać wnioski do 24 maja.
Informacji o przetargu udziela Robert Rzepnicki z urzędu gminy miejskiej Bolesławiec pod tel.: +48 756456572, e-mail: [email protected]
Mieszkania komunalne w PPP
Prezydent Bolesławca chce spełnić obietnicę wyborczą, dlatego musi znaleźć inwestora.