Miliardy leżą na A1

KAP
opublikowano: 03-07-2008, 00:00

Koncesjonariusz autostrady dostanie 2,5 mld EUR, skarb zarobi netto „tylko” 300 mln EUR. Zrzucą się na to kierowcy.

Koncesjonariusz autostrady dostanie 2,5 mld EUR, skarb zarobi netto „tylko” 300 mln EUR. Zrzucą się na to kierowcy.

Resort infrastruktury odtrąbił wczoraj kolejny raz sukces, za jaki uważa podpisanie wstępnej umowy z Gdańsk Transport Company (GTC) na budowę trasy A1 z Nowych Marz (blisko Grudziądza) do Torunia. Rząd spodziewa się, że do 2039 r., czyli do czasu trwania koncesji, GTC sporo zarobi.

— Szacujemy, że wpływy do funduszu drogowego z opłat od kierowców sięgną 2,8 mld EUR, a koncesjonariuszowi zostanie z powrotem wypłacone 2,5 mld EUR. W okresie trwania koncesji skarb państwa zyska więc około 300 mln EUR — szacuje Lech Witecki, p.o. szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

GTC będzie się rozliczać z państwem za udostępnienie trasy do eksploatacji. Myto będzie przekazywać do Krajowego Funduszu Drogowego, a ten będzie płacił firmie za dostępność drogi. W pierwszych latach trwania koncesji budżet będzie dopłacać do eksploatacji, a w kolejnych — partycypować w zyskach.

Trasa do Torunia ma być oddana w końcu 2011 r. Wówczas kierowcy aut osobowych zapłacą za przejazd ponadsześćdziesięciokilometrowym odcinkiem 20 gr/km. Ciężarówki obecnie jeżdżą, wykupując winiety, ale jeśli — zgodnie z planami rządu — zostaną zniesione, to stawka może sięgnąć 46 gr/km.

Resort infrastruktury zapewnia też, że za cztery lata będzie gotowa cała trasa A1 łącząca Gdańsk z Czechami i Słowacją.

— Koszt realizacji tej inwestycji sięgnie 25 mld zł — mówi Zbigniew Rapciak, wiceminister infrastruktury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu