Miliony na centra handlowe

ADO
opublikowano: 2014-04-01 00:00

Fundusz o wartości 250 mln euro będzie inwestował w nieruchomości handlowe w Polsce i w Czechach.

Firma Warburg-Henderson otworzyła fundusz Central European Retail Fund, którego wartość (250 mln euro) przeznaczono na inwestowanie w nieruchomości handlowe w dwóch krajach Europy Środkowej — w Polsce i w Czechach. Od 40 do 45 proc. jego docelowej wartości to dług. Zakładana roczna stopa zwrotu wynosi natomiast 8 proc. Przy okazji wejścia na nowy rynek Warburg-Henderson rozpoczęła współpracę z firmą Palmer Capital, która zajmie się pozyskiwaniem oferty i lokalnym zarządzaniem aktywami. Fundusz jest przeznaczony dla inwestorów instytucjonalnych. Skupi się przede wszystkim na wspieraniu dużych placówek handlu detalicznego, mniejszych, ale dobrze prosperujących centrów handlowych oraz inwestycji przy głównych ulicach miast. Firma Warburg- -Henderson chętnie inwestuje w dobrze prosperujące centra z rozbudowaną infrastrukturą, szczególną wagę przykłada też do ich położenia — wybiera miejsca atrakcyjne, gęsto zaludnione, z rosnącą lub stabilną strukturą demograficzną.

— Polska i Czechy są dobrymi kierunkami inwestycji nieruchomościowych. Mają przejrzyste rynki, które oferują zyski na poziomie 100 punktów bazowych (w porównaniu np. z rynkiem niemieckim). Szczególnie atrakcyjne wydają się w tych krajach duże placówki handlu detalicznego — mówi Eitel Coridass, dyrektor zarządzający firmy Warburg-Henderson.

Z danych makroekonomicznych wynika, że Polski, jako jednego z niewielu krajów, nie dotknęła recesja przełomu 2008 i 2009 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje, że do 2018 r. Polska będzie osiągała roczny wzrost wysokości 3 proc. Jeśli chodzi o Czechy to ten niewielki rynek nieruchomości oferuje największą siłę nabywczą w regionie. Bardzo atrakcyjne inwestycyjnie są tam duże placówki handlu detalicznego, centra handlowe w dzielnicach mieszkalnych oraz większe inwestycje w centrach miast.

— Wielu inwestorów nadal się koncentruje na większych centrach handlowych w Polsce i w Czechach. Ponieważ jednak potencjał tych placówek wykorzystano dotychczas w niewielkim stopniu, każdy, kto teraz wchodzi na ten rynek, może odnieść spore korzyści z rozwoju sektora nieruchomości handlowych — komentuje Guy Barker, dyrektor zarządzający w Palmer Capital.