Miliony na pomidory

Rusza kolejna ogromna inwestycja w szklarnie. Pierwsze pomidory ze Świerkli trafią na rynek za trzy lata

Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski może w końcu ruszyć z wartą 250 mln zł inwestycją w szklarnie pomidorów przy Elektrowni Opole. Pierwsze kroki ku budowie w Świerklach (woj. opolskie) Mularscy postawili w 2006 r., a z końcem stycznia tego roku otrzymali decyzję o scaleniu gruntów, która otwiera im drzwi do wykonania projektów szklarni i pozyskania zezwoleń budowlanych.

Zobacz więcej

Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski, któremu szefuje Marcin Mularski, produkuje kilkadziesiąt tysięcy ton pomidorów rocznie i niewielkie ilości ogórków. Jest już największym polskim producentem pomidorów pod osłonami — 60 ha szklarni. Dołoży do tego jeszcze 80 ha. [FOT. ARC]

Hektarów nie brakuje

— Mamy 160 ha terenu, na którym w 2015 r. rozpoczniemy budowę 80 ha szklarni. Pierwsze pomidory sprzedamy w 2016 r. — mówi Marcin Mularski, szef Gospodarstwa Ogrodniczego T. Mularski. Tereny pod przyszłe szklarnie znajdują się obok Elektrowni Opole i od niej Mularscy będą kupować ciepło na całoroczne ogrzewanie szklarni.

— Właśnie kończymy rozmowy z elektrownią — twierdzi Marcin Mularski.

Podobną pomidorową inwestycję ogłosił Citronex, znany z największej w Polsce dojrzewalni bananów. Spółka chce stawiać 100 ha szklarni przy Elektrowni Turów, a wartość całej inwestycji, łącznie z budową infrastruktury, szacuje na 250 mln EUR. Na budowę daje sobie 4-5 lat. Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski to obecnie 60 ha szklarni z pomidorami i ogórkami (te ostatnie stanowią jednak 8 proc. produkcji), 550 pracowników i zakłady w trzech województwach — mazowieckim, śląskim i lubuskim. Przedsiębiorca nie chce ujawniać wyników finansowych, ale zapewnia, że zyski z różnych biznesów pozwolą mu na tak dużą inwestycję.

— Jesteśmy największym w Polsce producentem pomidorów i ze zdobyciem 250 mln zł nie będziemy mieć problemów. Wykorzystamy kredyty preferencyjne dla rolników i kapitały własne. Dostaliśmy też wiele ofert od firm z nadmiarem gotówki z różnych branż, które chcą włączyć się do projektu Świerkle. To będzie kolejne źródło — mówi Marcin Mularski. Z danych wywiadowni Dun & Bradstreet wynika, że w 2011 r. rodzinna spółka Gospodarstwo Ogrodnicze T. Mularski miała 67 mln zł przychodów, 2,7 mln zł straty ze sprzedaży i 27 tys. zł zysku netto. Nic więcej o grupie nie wiadomo.

— Nie chcemy mówić o naszych finansach. Zbudowaliśmy firmę nie po to, żeby się nią chwalić. Jesteśmy spokojni o sfinansowanie naszych planów — mówi Marcin Mularski.

Miejsce jest

Z jego wyliczeń wynika, że polscy producenci zaspokajają obecnie 60 proc. krajowego popytu na pomidory, więc miejsca na kolejne hektary jest jeszcze dużo.

— Polskie pomidory są smaczniejsze, więc konsument woli je od zagranicznych. Powiększa się też sam rynek — jeszcze dwa lata temu Polak konsumował średnio 9 kg pomidorów rocznie, dzisiaj je ich 11-12 kg. Do spożycia hiszpańskiego czy włoskiego, czyli 60-80 kg, wciąż nam wiele brakuje — dodaje Marcin Mularski. Część zbiorów, tj. około 30 proc., Mularscy sami wysyłają za granicę, m.in. do Rosji i Niemiec. Nowe hektary powstają jednak pod kątem polskiego rynku.

— Najbliższe lata upłyną nam również na modernizacji zakładów. Chcemy zburzyć szklarnię w Pszczynie i wybudować tam nową o powierzchni 16 ha, a w Różankach postawić drugi zakład na 18 ha. Wydamy na te projekty około 80 mln zł — mówi Marcin Mularski.

OKIEM EKSPERTA

Jest miejsce na dalszy wzrost

DR BOŻENA NOSECKA

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej

Krajowa produkcja pomidorów w 2011 r. wyniosła 713 tys. ton, z czego 440 tys. ton to pomidory z upraw szklarniowych. Wyeksportowaliśmy 74 tys., a importowaliśmy 123 tys. ton. Konsumpcja pomidorów wykazuje trend wzrostowy, choć są to zwyżki minimalne. Przeciętnie Polak je w domu 10,6 kg pomidorów rocznie, a poza domem nie więcej niż 1 kg. To mniej więcej połowa unijnej średniej, więc jest miejsce na dalszy wzrost.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu