Kurs Banku Millennium wybił się ponad granicę 5 zł, która w ostatnich miesiącach stanowiła silną linię oporu powstrzymującą notowania przed dalszymi wzrostami. Sądząc po szerokości obszaru trzymiesięcznej konsolidacji, zasięg rozpoczętej tydzień temu zwyżki można szacować nawet do 5,65 zł.
Dobra koniunktura na papierach banku może się utrzymać dlatego, że rynek liczy na wypłatę wysokiej dywidendy, którą bank wcześniej deklarował. Po wycenie okazało się, że z tytułu sprzedaży na rzecz Eureko pakietu 10 proc. akcji PZU bank zainkasuje wielomilionowe wpływy. Biorąc pod uwagę powyższe zdarzenie oraz tegoroczne wyniki Millennium, apetyty inwestorów na dużą część zysków banku w postaci premii są mocno rozbudzone. Od momentu wybicia ponad wspomnianą linię oporu notowaniom towarzyszą wyższe obroty niż poprzednio, co potwierdza siłę tej zwyżki.