Mini-Kopernik w Nowej Soli

opublikowano: 28-02-2016, 22:00

Inwestycje: Lubuskie miasto, słynące ze ściągania inwestorów, będzie szczepić miłość do fizyki

„Centrum Kopernika w Warszawie — super. Ale my na prowincji nie będziemy gorsi. W Nowej Soli zbudujemy Park Fizyki” — napisał na blogu Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. Park ma kosztować 3-3,5 mln zł. Miasto złożyło wniosek do urzędu marszałkowskiego o dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.

DLA CIAŁA I UMYSŁU:
DLA CIAŁA I UMYSŁU:
Nowa Sól już ma park ze ściankami wspinaczkowymi i torem rowerowym. Teraz coś dla umysłu: powstanie tu Park Fizyki z kilkudziesięcioma urządzeniami.
ARC

— Mam hopla na punkcie rozwoju gospodarczego i ściągania inwestorów. Działka, woda, kanalizacja to jednak nie wszystko. Trzeba zapewnić możliwość spędzania wolnego czasu. Chcę też wspierać kulturę techniczną. Liczę, że dzięki parkowi część mieszkańców zainteresuje się prawami fizyki, a w przyszłości zdobędzie techniczne wykształcenie — wyjaśnia genezę pomysłu Wadim Tyszkiewicz.

Prędkość = droga/czas

Park Fizyki ma powstać na 3 ha terenu. Miasto zamierza zamówić około 50 urządzeń, które będą umieszczone przy ścieżce edukacyjnej. — Mam np. pomysł, żeby jeden z radarów, które musieliśmy usunąć, przerobić i wykorzystać do robienia zdjęć. Chcemy, by odwiedzający Park Fizyki dostawali przy wejściu tablety, z którymi będą oglądać urządzenia — przyznaje Wadim Tyszkiewicz.

Miasto ma już dokumenty, zezwolenia na budowę i wykonawców. Odpowiedź o dofinansowaniu dostanie najwcześniej w lipcu. Ale prezydent jest zdeterminowany.

Dzieje się w Nowej Soli

Beata Szydło przed wyborami pokazywała Nową Sól jako miasto przegrane. Bliższy rzeczywistości jest jednak film, nakręcony w odpowiedzi przez Marka Szuttę, lokalnego operatora. Widać na nim pracujące pełną parą fabryki. Do strefy przemysłowej wchodzą inwestorzy, którzy stworzą 1 tys. miejsc pracy. Zakłady budują tu teraz m.in. Lantmannen Unibake, Electropoli czy Karton Pak. Obiekt po Funai kupił Model, szwajcarski producent opakowań, a fabryka tapicerki samochodowej należąca do spółek z grupy Groclin znalazła nowego właściciela — niemiecką firmę Bader, również producenta tapicerki.

Tylko w zakładach w nowosolskiej podstrefie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej od 2010 r. zatrudnienie wzrosło z 1936 do 2860 etatów. Kosztem 6 mln EUR miasto rozbudowuje Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Elektryk. Otrzyma 40 mln zł unijnych funduszy z urzędu marszałkowskiego na inwestycje w transport — planuje organizację transportu publicznego w promieniu 25 km od Nowej Soli, by dowozić uczniów i pracowników.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Chcielibyśmy rozpocząć budowę jeszcze w tym roku. Liczymy na dofinansowanie, które może sięgnąć 85 proc. wartości projektu, chociaż i bez niego stworzymy ten park — mówi prezydent. Nie ma wątpliwości, że tak będzie. Park Fizyki będzie zlokalizowany na 15 ha, które miasto już od kilku lat „metodą gospodarczą” przekształca w miejsce rozrywki. Dużą część prac wykonało w ramach robót publicznych.

— Obecnie pomoc socjalna jest rozdmuchana. Lepiej odzyskiwać ludzi utraconych dla rynku pracy. Chcesz pracować, a nic nie umiesz? Przyjdź, dostaniesz najniższą krajową i certyfikat. 50 proc. finansowania zdobywamy z urzędu pracy, resztę wykłada miasto. W Nowej Soli, która ma 40 tys. mieszkańców, system sprawdził się znakomicie. Były dni, gdy przy robotach publicznych pracowało 180 osób, dziś jest to około 50 osób — mówi Wadim Tyszkiewicz.

Symbol zaradności

Na terenie, na którym powstanie Park Fizyki, stoi tu największy w Polsce krasnal. — To krasnal uratował Nową Sól. Kiedyś w mieście działały zakłady włókiennicze Odra, w których pracowało 5 tys. kobiet, i Dolnośląskie Zakłady Metalurgiczne zatrudniające 5 tys. mężczyzn. Oba padły, mieliśmy dramat i 42-procentowe bezrobocie. Ale nowosolanie wyczuli popyt na krasnale i jest tu 300 zakładów produkujących ozdoby ogrodowe.

„Sprzedaję” krasnala jako symbol zaradności Polaków — opowiada Wadim Tyszkiewicz. W pobliżu są też ścianki wspinaczkowe, minizoo, skatepark i tor dla BMX-ów, na którym odbywają się zawody Grand Prix. Prywatny przedsiębiorca buduje trzygwiazdkowy hotel z bowlingiem i saunami.

— Ludzie zjeżdżają się tu z miejscowości oddalonych o 100 km. Liczę, że ktoś kiedyś właśnie dlatego zostanie w Nowej Soli. Wszystko jest podporządkowane pod rozwój gospodarczy i zdobywanie inwestorów — szkolnictwo, turystyka, atrakcje. Chciałbym, żeby i inni decydenci wbili sobie do głowy, że jeśli będzie rozwój gospodarczy, to będą pieniądze na każde dziecko, a Polacy będą wracać z Irlandii — podsumowuje Wadim Tyszkiewicz.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane