Jak donosi SonntagsZeitung, Widmer-Schlumpf jest przeciwna wznowieniu interwencji banku centralnego. Jej zdania nie podziela wiceprezydent Narodowego Banku Szwajcarii (SNB) Thomas Jordan, który zapewnia, że w razie powrotu zagrożenia deflacją bank „jest gotów działać”.
- Interwencja okazała się bardzo kosztowna i przynajmniej jeden z twórców polityki gospodarczej twierdzi, że nie należy korzystać z takiej możliwości. To wzmacnia franka – komentował Steven Barrow, szef researchu rynków walutowych Standard Bank.
Oczekuje się, że za sprawą interwencji na rynku walutowym SNB wykaże za zeszły rok rekordową stratę, sięgającą nawet 21 mld franków. To równowartość 4 proc. PKB kraju Helwetów.