Minister nauki popycha innowacje

opublikowano: 10-05-2017, 22:00

Zwiększenie podatkowej ulgi B+R i poszerzenie kosztów kwalifikowanych mają zachęcić firmy do realizowania oryginalnych pomysłów.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) zakończyło prace nad tzw. drugą ustawą innowacyjną, czyli projektem zmian w ustawie o poprawie otoczenia prawnego działalności innowacyjnej. Podstawą projektu są rekomendacje zawarte w Białej księdze innowacji. To pomysły przedsiębiorców i środowisk naukowych, jak zwiększyć inwestycje w badania i rozwój (B+R).

BIZNES MA SKORZYSTAĆ:
BIZNES MA SKORZYSTAĆ:
Kierowany przez Jarosława Gowina resort nauki szacuje, że dzięki proponowanym zmianom w ciągu 10 lat polscy przedsiębiorcy zyskają około 11 mld zł.
Marek Wiśniewski

„Przyjęte mechanizmy będą miały pozytywny wpływ na rozwój rynku B+R i spowodują zwiększenie innowacyjności polskiej gospodarki. Analiza struktury polskiego eksportu (tzw. niskie nasycenie wiedzą), liczby polskich patentów oraz miejsce Polski w rankingach innowacyjności każą negatywnie ocenić obecny stan innowacyjności w Polsce. Niniejszy projekt zawiera bodźce do uruchomienia rezerw w tym zakresie, co powinno przełożyć się na wzrost dochodów polskich przedsiębiorców” — czytamy w uzasadnieniu projektu.

Rząd uważa za priorytet rozwój innowacyjności polskich przedsiębiorstw, co ma być jednym z motorów polskiej gospodarki w najbliższych latach. Uwzględnia to plan Morawieckiego, a realizacją zajmuje się kierowane przez Jarosława Gowina ministerstwo nauki.

Ustawa to już drugi projekt tego resortu zmierzający do uatrakcyjnienia inwestowania w innowacyjność. Jego trzonem są zachęty podatkowe. Jedną z nich jest wydłużenie do 2023 r. zwolnienia z podatku dochodowego spółek kapitałowych i komandytowo-akcyjnych, zajmujących się działalnością B+R, z tytułu sprzedaży udziałów lub akcji nabytych w latach 2016-23 (obecnie od podatku zwolnione jest zbycie akcji i udziałów nabytych w okresie 2016-17). Projekt rozszerza tzw. koszty kwalifikowane upoważniające do ulgi B+R o należności z tytułu umów o dzieło i umów-zleceń oraz opłacane od nich składki na ZUS. Kosztami kwalifikowanymi będą też wydatki na zakup sprzętu specjalistycznego w postaci naczyń i przyborów laboratoryjnych i urządzeń pomiarowych, które nie są środkami trwałymi.

Projekt wyraźnie też uznaje za koszty kwalifikowane należności i składki na ZUS opłacane z tytułu m.in. stosunku pracy (obecnie są wątpliwości interpretacyjne w tym zakresie). Czy propozycje MNiSW odniosą sukces i zachęcą przedsiębiorców do inwestowania w badania i rozwój?

— Za pozytywne należy uznać uatrakcyjnienie rozwiązań podatkowych. Zapewne część firm skuszą proponowane ulgi podatkowe, jednak nie są one na tyle znaczące, żeby spowodować przełom. Projekt zawiera zmiany kosmetyczne. Nie ma w nim rozwiązań rewolucyjnych, które pchnęłyby przedsiębiorców do inwestycji w B+R — mówi Ewa Niesiobędzka-Krause, ekspert ds. innowacji Business Centre Club.

Pakiet Gowina

Główne propozycje resortu nauki

zwiększenie ulgi podatkowej na działalność badawczo-rozwojową do 100 proc. (i do 150 proc. dla Centrów Badawczo- -Rozwojowych) rozszerzenie katalogu kosztów kwalifikowanych do ulgi B+R wydłużenie do 2023 r. wyłączenia tzw. podwójnego opodatkowania spółek kapitałowych i komandytowo-akcyjnych zaangażowanych w B+R umożliwienie korzystania z ulgi B+R części przedsiębiorców spoza specjalnych stref ekonomicznych rozszerzenie możliwości działania uczelni w formie spółek kapitałowych umożliwienie adwokatom i radcom prawnym doradzania przedsiębiorcom w zakresie zgłoszeń patentowych i uzyskiwania ochrony patentowej obniżenie kosztów związanych z uzyskaniem ochrony patentowej dla akademickich inkubatorów przedsiębiorczości i centrów transferu technologii

Źródło: MNiSW

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane