Minister ścigany przez windykatorów

"Polityka", DI
opublikowano: 10-02-2009, 16:56

Andrzej Czuma, nowy minister sprawiedliwości jest poszukiwany przez amerykańskich windykatorów. Chodzi o  niespłacone długi – informuje na swojej stronie internetowej tygodnik „Polityka”.

– Najwięcej spraw wytoczyły banki, którym minister nie spłacał zadłużenia z kart kredytowych – tłumaczy dziennikarz polonijny Andrzej Jarmakowski, na którego powołuje się „Polityka”.

W sądzie Cook County stanu Illinois minister Czuma przegrał m.in. sprawę z powództwa Mieczysława Klasa (z 1993 r.) zaś dwa lata później szpital Our Lady of the Resurrection Medical Center oskarżył Andrzeja Czumę i jego żonę Joannę, że uchylają się od spłacenia 3 tys. dol. za wykonane usługi medyczne.

W 2002 r. do sądu zaczęły zgłaszać się instytucje finansowe. Chodziło o niespłacane debety na koncie. Pierwszy oskarżenie przeciwko wydawcy złożył Capital One Bank, któremu Andrzej Czuma był winny 1383 dol. i przestał spłacać zadłużenie. W następnym roku podobny problem miał Chase Manhattan Bank. Oskarżył on Andrzeja Czumę, że zaciągając pożyczkę w wysokości 6292 dol. permanentnie uchylał się od jej spłaty, nie odpowiadał na monity sądowe, więc ostatnią możliwość odzyskania pieniędzy Bank widzi w wyroku sądowym.

Dwa ostatnie oskarżenia dotyczą 2005 r., gdy Andrzej Czuma ubiegał się o mandat posła z list PO. W maju 2005 r. oskarżenie przeciwko Czumie złożyła Colonial Credit Corporation. Korporacja oskarżyła Czumę, że naraził ją na straty w wysokości 7107 dol.

Ostatnia sprawa dotyczy Alicji Jonik, właścicielki zakładu dentystycznego DentPol w Chicago, która oskarżyła obecnego ministra, że nie oddał jej prywatnej pożyczki w wysokości 2300 dol., zaciągniętej w kwietniu 2002 r.

Andrzej Jarmakowski mówi, że informacje o ministerialnej nominacji Andrzeja Czumy dotarły już do firm windykacyjnych. Jego zdaniem, jedna z amerykańskich firm zamierza prowadzić windykację ministra w Polsce.

Według Jarmakowskiego chodzi o 7 tys. dol., które chce od ministra odzyskać Chase Bank.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: "Polityka", DI

Polecane