Ministerstwo Finansów zaczarowało posłów

Podatek nie zniszczy spółek komandytowych i komandytowo- akcyjnych — mówił w Sejmie wiceminister finansów.

W środę wieczorem wszystkie kluby poselskie poparły skierowanie do prac w komisji finansów rządowego projektu nakładającego 19-procentowy podatek CIT na spółki komandytowe (SK) i komandytowo-akcyjne (SKA). Pierwsze czytanie przeszło gładko, mimo że partie opozycyjne miały wiele poważnych zarzutów do propozycji rządu.

— To kolejna próba zatkania dziury budżetowej kosztem małychi średnich przedsiębiorców. Duże firmy zawsze sobie poradzą, a na placu boju pozostaną małe, rodzinne firmy, których nie będzie stać na przekształcenia. Ten podatek łamie zasady ochrony praw nabytych, interesów w toku, spowoduje odpływ inwestorów z Polski, nie przyniesie spodziewanych korzyści budżetowi państwa, ale zepsuje wizerunek Polski za granicą. Ministerstwo Finansów udowadnia, że działa bez wizji i chce sięgnąć do kieszeni przedsiębiorców, których PO obiecała chronić — mówił w Sejmie Maciej Mroczek, poseł Ruchu Palikota.

Mimo tej tyrady partia Janusza Palikota… poparła rządowy projekt.

— Jesteśmy za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisji — dodał poseł Mroczek. Tak samo niekonsekwentnie zachował się Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD).

— Ten projekt to kolejny skok rządu na kasę przedsiębiorców. Organizacje biznesowe alarmują, że opodatkowanie tych spółek uderzy w atrakcyjność Polski dla inwestorów zagranicznych, a wzrost dochodów budżetowych jest wielce wątpliwy — mówił Zbigniew Matuszczak, poseł SLD. Na końcu stwierdził, że jego klub jest… za skierowaniem projektu do dalszych prac.

Nie popisało się także Prawo i Sprawiedliwość (PiS).

— Szczególne wątpliwości mamy wobec wrzucenia SKA i SK do jednego worka. Oczekujemy, że resort to wyjaśni. Jest też wątpliwość konstytucyjna: pojawienie się ustawy w Dzienniku Ustaw dopiero na koniec listopada, gdy ma wejść w życie 1 stycznia 2014 r., spowoduje, że przedsiębiorcy nie zdążą przekształcić się w inne formy spółek. Rząd daje zbyt krótkie vacatio legis. Jednak jesteśmy za dalszymi pracami nad projektem — mówi Paweł Szałamacha, poseł PiS.

Obawy opozycji rozwiewał Maciej Grabowski, wiceminister finansów.

— Nie sądzę, aby ta regulacja doprowadziła do likwidacji SK i SKA, a poważne firmy chciały uciekać z Polski. Możliwe, że niektóre przekształcą się w inne spółki, lecz uważam, że znaczna część pozostanie w obecnej formie i będzie rozliczać podatki według nowych zasad. Nasz projekt ma na celu realizację zasady sprawiedliwości w działalności gospodarczej. Nie może być tak, że prawo daje preferencje podatkowe wąskiej grupie osób kosztem innych — mówił wiceminister. Był tak przekonujący, że laurkę nowemu podatkowi wystawiły kluby PO i PSL.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Ministerstwo Finansów zaczarowało posłów