Ministerstwo skarbu stosuje podobne praktyki

Adam L. Kalus
opublikowano: 10-08-2006, 00:00

Resort skarbu państwa oburzyła przekazana przez obecny zarząd PZU informacja, że poprzedni zarząd pod przewodnictwem Cezarego Stypułkowskiego od kwietnia 2004 r. przekazywał Eureko miesięczne szczegółowe raporty o sytuacji spółki, płacąc jeszcze za pośrednictwo firmie doradczej Ernst & Young — tymczasem skarb państwa jako większościowy akcjonariusz PZU (55,1 proc.) informacji takich nie otrzymywał. Na piątek zaplanowane zostało pilne posiedzenie rady nadzorczej ubezpieczyciela dla omówienia tej sprawy.

Irytacja strony rządowej jest zasadna na gruncie art. 20 kodeksu spółek handlowych, stanowiącego, że „wspólnicy albo akcjonariusze spółki kapitałowej powinni być traktowani jednakowo w takich samych okolicznościach”. Szkopuł w tym, iż praktykę informowania akcjonariuszy w sposób sprzeczny z kodeksem od dawna upowszechnia samo ministerstwo! Nagminne było żądanie od zarządów spółek z udziałem skarbu państwa dostarczania materiałów objętych porządkiem walnych zgromadzeń zamiast zapoznawania się z nimi w siedzibach spółek. Pismem z 14 marca 2006 r. ministerstwo zażądało informowania go o planowanych zmianach w zarządach, a także o postępowaniach kwalifikacyjnych na stanowiska prezesów lub członków zarządów. W sprawie natomiast nadsyłania szczegółowych i wyczerpujących informacji kwartalnych — obecnie zarzucanej byłemu zarządowi PZU — MSP zwróciło się do zarządów spółek specjalnym pismem z 14 października 2005 r.

W tej sytuacji oburzenie prominentnych przedstawicieli resortu skarbu państwa wygląda na reakcję mistrza prześcigniętego przez ucznia w praktykach niezgodnych z kodeksem spółek handlowych.

Adam L. Kalus, prezes Baupol Consulting

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam L. Kalus

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu