Misiów łabędzi śpiew

Anna Borys
opublikowano: 09-07-2007, 00:00

RANKING „PB” PKO/CS lider absolutny

Pierwsze półrocze zdecydowanie należało do funduszy małych i średnich spółek. Znalazły się one w czołówce rankingu „PB” w kategorii akcji krajowych. Najlepszy nieprzerwanie od początku roku jest PKO/CS Akcji Małych i Średnich Spółek (9,5 pkt). Nie zawsze miał on najwyższą stopę zwrotu, najczęściej jednak stawał na podium w swojej kategorii. Za jego aktywa odpowiada Tomasz Adamus.

W pierwszej piątce tzw. misiów jest więcej. Obok lidera znalazły się tam także PZU Małych i Średnich Spółek (5,0 pkt) oraz Pioneer Małych i Średnich Spółek (4,0 pkt). Znakomite wyniki tych produktów to zasługa dobrej koniunktury na rynku. Od początku roku indeksy mWIG40 i sWIG80, które mierzą nastroje inwestorów w tym segmencie, skoczyły wzwyż odpowiednio o 52,27 proc. i 68,14 proc.

Czerwiec pokazał jednak, że być może nadchodzi schyłek ery funduszy małych i średnich spółek. Najlepsze w ostatnim miesiącu pod względem stopy zwrotu okazały się klasyczne fundusze akcji. Liderem wzrostu był Legg Mason Akcji z wynikiem 5,76 proc.

Wyniki funduszy małych i średnich spółek osłabiają nie tylko gorsze nastroje w sektorze (mWIG40 w czerwcu zyskał zaledwie 1,24 proc.). Towarzystwa podcinają gałąź, na której siedzą. Podążając za modą na „misie” tworzą coraz więcej produktów profilowanych właśnie na segment. Jednak giełda to nie worek bez dna. Im więcej świeżego kapitału płynie do mniejszych spółek, tym większe ryzyko, że są już one przewartościowane. Zarządzający skarżą się, że coraz trudniej znaleźć tzw. perełki, czyli tanie spółki o bardzo dobrych perspektywach rozwoju. A na takich właśnie niedostrzeżonych wcześniej Kopciuszkach można znakomicie zarobić. Z drugiej jednak strony brak podobnych okazji oznacza, że rynek jest bardziej efektywny i upodabnia się do rozwiniętych parkietów zachodnich.

Zrównoważone i mieszane także mają za sobą świetne półrocze. Na pierwszym miejscu po sześciu miesiącach znalazł się SKOK Aktywny Zmiennej Alokacji. Zgromadził on 9,5 pkt. Jego klienci zarobili w czerwcu rekordowe 4,35 proc. Warto jednak zaznaczyć, że poprzedni miesiąc był słaby dla funduszy zrównoważonych i mieszanych. Średnia stopa zwrotu wyniosła w kwietniu zaledwie 1,672 proc., a w maju 3,608 proc.

Za granicą najlepiej radzą sobie fundusze działające

we wschodzącej Europie. W rankingu „PB” na prowadzeniu od marca jest PKO/CS Akcji Nowa Europa (8,5 pkt). Jego zarządzającym jest także wspomniany wyżej Tomasz Adamus. W pierwszej piątce znalazły się także inne produkty związane z parkietami naszego regionu, czyli Arka Akcji Środkowej i Wschodniej Europy (6,0 pkt) i BPH Akcji Europy Wschodzącej (5,5 pkt).

To jednak nie nasz region jest ulubieńcem międzynarodowych zarządzających. Najwięcej gotówki płynie na parkiety Ameryki Łacińskiej. Krajowy inwestor ma jednak do nich ograniczony dostęp.

Pod kreską znalazły się produkty inwestujące na rynkach rozwiniętych. Spadek wartości w czerwcu zanotowały wszystkie fundusze z rynku japońskiego, Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. Najgorzej radziły sobie te ostatnie, a to za sprawą rekordowych poziomów rentowności na rynku długu i niepokojących wiadomości o podaży ropy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu