Mistrzowski dylemat

Radosław Sosna ING TFI
opublikowano: 01-07-2014, 00:00

Komentarz walutowy

Trwające mistrzostwa świata w piłce nożnej zdają się podążać za giełdowymi trendami — drużyny z regionu Ameryki Łacińskiej są wśród najjaśniejszych gwiazd tak samo jak brazylijska giełda. Pożywką dla wzrostu w ciągu ostatniego kwartału był nie tylko efekt mundialu, ale także słabnące poparcie w Brazylii dla urzędującej pani prezydent Dilmy Rousseff. Rynki finansowe kojarzą ją z socjalistycznymi zapędami i brakiem potrzebnych reform strukturalnych. Te natomiast są znakiem rozpoznawalnym jej najgroźniejszego przeciwnika w zbliżających się październikowych wyborach prezydenckich Aecio Nevesa, który zapowiada szeroko zakrojone zmiany w sferze ekonomicznej.

Przeciętny Brazylijczyk znalazł się z tego powodu między młotem a kowadłem.Wygrana brazylijskiej drużyny w mundialu przyniesie wiele radości, a także najprawdopodobniej wzrost notowań dotychczasowej pani prezydent. Ten scenariusz może przynieść spadki na giełdzie i brak poważnych prorozwojowych reform. Natomiast szybkie odpadnięcie Brazylii w fazie pucharowej mogłoby przynieść odwrotny efekt z powodu wzrostu szans kontrkandydata w wyścigu prezydenckim.

Zatem losy prezydenckiej kampanii, brazylijskiej giełdy i gospodarki mogą być w nogach Neymara i jego kolegów z drużyny. Rosnące szanse gospodarzy do osiągnięcia triumfu mogą wywołać większą chęć realizacji solidnych zysków osiągniętych w ostatnich miesiącach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Sosna ING TFI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu