MJM Holdings chce się wybić na kłopotliwym ryzyku

opublikowano: 08-04-2021, 20:00

Liczne mariaże mają wprowadzić ubezpieczeniowego brokera od zadań specjalnych do śmietanki towarzyskiej. W tym roku urośnie co najmniej o 20 proc.

Z tekstu dowiesz się:

  • Z kim połączył się MJM Holdings w tym roku i jakie ma dalsze plany konsolidacyjne
  • Z jakich branż przedsiębiorców pomaga ubezpieczyć pośrednik
  • Z jakimi wyzwaniami mierzą się brokerzy ubezpieczeniowi

MJM Holdings, pośrednik ubezpieczeniowy, którego oczkiem w głowie są średnie i duże firmy, rośnie w siłę dzięki przejęciom. Właśnie kupił 51 proc. udziałów w spółce Risk Guard, specjalizującej się w ocenie i zarządzaniu ryzykiem oraz likwidacji szkód. Nie jest to pierwsza udana transakcja w tym roku. W I kw. holding sfinalizował przejęcie 60 proc. udziałów w brokerze reasekuracyjnym Smartt Re. W obu przypadkach kwoty transakcji nie ujawnił. Na tym nie zamierza poprzestać — negocjuje warunki konsolidacji z kolejnymi firmami.

— Pandemia, niskie stopy procentowe, zaostrzona polityka akceptacji ryzyka oraz obniżenie pojemności ryzyka akceptowanego przez reasekuratorów pogłębiają problemy ubezpieczeniowe firm. Wiele branż, jak np. energetyka węglowa, górnictwo czy przemysł drzewny, boryka się z problemem ubezpieczenia działalności. Ponadto powstają nowe obszary do zagospodarowania, np. energetyka odnawialna czy nowe technologie. Bez odpowiednich kompetencji prawidłowe zabezpieczenie przedsiębiorstw staje się ogromnym wyzwaniem — uzasadnia strategię wzrostu Marcin Ślotała, prezes MJM Holdings.

Spec do zadań niemożliwych

Z brokerem reasekuracyjnym w grupie będzie łatwiej zaspokoić potrzeby wymagających klientów, w których grupa MJM upatruje biznesowych szans. Smartt Re funkcjonuje nad Wisłą od 2007 r., a od 2016 r. jest spółką z wyłącznie polskim kapitałem. Firma wyspecjalizowała się w szukaniu reasekuracji (m.in. na rynkach brytyjskim, holenderskim, niemieckim, azjatyckim czy bermudzkim) do pokrycia dużych i trudnych do ubezpieczenia rodzajów ryzyka: energetycznego, lotniczego, morskiego czy cybernetycznego. Kluczowym dla Smartt Re rynkiem jest Polska. Działa także w krajach bałtyckich: Litwie, Łotwie, Estonii.

— Rynek ubezpieczeniowy twardnieje, co skutkuje zawężaniem oferowanego zakresu ochrony i wzrostem cen. Żeby zaspokoić potrzeby klientów, trzeba szukać reasekuracji za granicą. Tam potrzebne są osobiste relacje z reasekuratorami, rozumienie lokalnych potrzeb i umiejętność tłumaczenia ich globalnym partnerom — podkreśla Tomasz Libront, prezes Smartt Re.

Pełna profesjonalizacja:
Pełna profesjonalizacja:
Tomasz Libront, prezes Smartt Re, i Marcin Ślotała, prezes MJM Holdings, chcą ściągać z rynku najlepszych specjalistów ubezpieczeniowych. Twierdzą, że mają im wiele do zaoferowania.
Marek Wiśniewski

Brokerskie roszady

Dzięki fuzjom MJM Holdings (oprócz Risk Guard i Smartt Re do grupy należy też MJM Brokers, Attis Broker i Attis Risk Management) jest piątą grupą brokerską w Polsce pod względem łącznych przychodów, które na koniec 2020 r. wyniosły 63 mln zł. W zeszłym roku wspólnymi siłami spółki ulokowały u ubezpieczycieli 650 mln zł składek. Według szacunków firmy Ogma większe udziały w rynku niż MJM Holdings mają grupy kapitałowe: AON z Willis Towers Watson (są w trakcie fuzji, ale bez niej każdy ma większy udział w rynku niż grupa MJM), Marsh & McLennan, MAK i Mentor.

Polski rynek brokerski jest mocno rozdrobniony — działa na nim około 1,5 tys. podmiotów. W całym rynku ubezpieczeniowym, pod względem sumy zebranych w minionym roku składek wartym 63,4 mld zł, udział brokerów szacuje się na około 15 proc. Z roku na rok ich partycypacja w przypisie rośnie w tempie jednocyfrowym.

Ambitne plany

W tym roku MJM Holdings chce zwiększyć przychody o 20 proc. i w perspektywie kilku następnych lat stać się czołową grupą brokerską z polskim kapitałem. Stawia na pogłębianie specjalizacji i najlepszych na rynku ekspertów. Na razie nie wybiera się za granicę i nie planuje skupienia spółek pod ujednoliconym szyldem.

— Jesteśmy multibrandem, bo każda spółka z grupy specjalizuje się w innym obszarze, a my szanujemy ich dorobek — mówi prezes MJM Holdings.

MJM Holdings powstał 3,5 roku temu. W tym czasie przejął cztery spółki. Grupę rozbudowuje za mieszankę kapitału własnego i finansowania bankowego.

— Rynek brokerski w Polsce jest bardzo rozdrobniony, przez co nieefektywny ekonomicznie i technologicznie. Bezpieczniej i korzystniej jest funkcjonować w rodzinie. Tym bardziej że światowa czołówka rośnie w siłę — zachęca konkurencję do współpracy Marcin Ślotała.

Okiem konkurencji
Brokerskie trendy
Barbara Timofiejuk
prezes Willis Towers Watson Polska

Już od 2019 r. mamy do czynienia z twardym rynkiem ubezpieczeniowym, co oznacza wyższe ceny i bardziej selektywne podejście do ryzyka przez ubezpieczycieli. Sytuacja dotyczy przede wszystkim ubezpieczeń majątkowych i odpowiedzialności cywilnej. Przyczyn takiej sytuacji można upatrywać w rosnącej wartości szkód katastroficznych i ogólnym wzroście szkód. Wiele wskazuje jednak na to — abstrahując od ubezpieczeń cybernetycznych, których ceny wciąż rosną w związku z rosnącą lawinowo ilością szkód — że szczyt twardego rynku mamy już za sobą. Spadek cen w najbliższym czasie raczej nie nastąpi, a trend wzrostowy wyhamowuje.

W takich wciąż niełatwych i dynamicznie zmieniających się warunkach rynkowych, przy pojawiających się nowych rodzajach ryzyka związanych choćby z pandemią czy zmianami klimatycznymi, dużo ważniejsza niż zwykle okazuje się fachowa wiedza w zakresie kompleksowego zarządzania ryzykiem. Szczególnie doceniane są teraz analityczne podejście, kwantyfikacja czy precyzyjna strategia. Ubezpieczyciele nadal ubezpieczają ryzyko, ale najczęściej pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. Ich brak może się wiązać z pogorszeniem warunków ubezpieczenia, a w skrajnych przypadkach z wypowiadaniem umów.

Broker już dawno przestał mieć dla klienta rolę czysto transakcyjną, związaną z plasowaniem ryzyka. Teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej jego rola okazuje się kluczowa np. w zakresie dostępu do rynków reasekuracyjnych, usług inżynierii ryzyka. Broker pomoże dostosować się do wytycznych ubezpieczycieli czy w zakresie rozwiązań analitycznych, które oferują klientom precyzyjną informację o ryzyku i pomagają w trudnych negocjacjach z ubezpieczycielami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane