Młodzi napędzą ekonomię subskrypcyjną

opublikowano: 30-06-2019, 22:00

Statystyczny Polak korzysta średnio z czterech usług w abonamencie. Najczęściej chodzi o zwykłe rachunki, ale młodsi konsumenci przepadają za usługami cyfrowymi.

Posiadanie wychodzi z mody. Muzykę czy filmy, które przez lata kupowano na trwałych nośnikach i trzymano na półkach, dziś streamuje się z internetu, płacąc co miesiąc abonament. Coraz więcej firm próbuje uplasować na rynku produkty w modelu subskrypcyjnym, zapewniającym stałe, przewidywalne przychody — a konsumenci coraz chętniej się na to piszą. Jest też wielka grupa usług, za które zawsze płacono w modelu subskrypcyjnym — tyle że nie używano modnej obecnie nazwy.

Zgodnie z Subscription Economy Index od 2012 r. do połowy 2018 firmy z subskrypcyjnymi modelami biznesowymi na rynku amerykańskim zwiększały przychody pięciokrotnie szybciej, niż rosły przychody firm z indeksu S&P500 — i w podobnej skali biły wzrost sprzedaży detalicznej. Serwisy takie jak Netflix, Office365, Amazon Prime czy Spotify zbliżają się lub przebiły barierę 100 mln subskrybentów. A jak chętnie i za co abonament płacimy w Polsce?

Tradycja i nowoczesność

Fundacja Digital Poland i firma Straal, dostarczająca usługi płatnicze — na podstawie badania przeprowadzonego przez IQS przygotowały raport „Subskrypcje PL”, opisującyszczegółowo popularność w Polsce różnych modeli biznesowych, opartych na abonamencie. Wniosek? Statystyczny Polak ma średnio 3,9 zobowiązań subskrypcyjnych. W modelu abonamentowym najczęściej płacimy za telefon i telewizję oraz wodę, prąd i gaz. Nie oznacza to jednak, że stronimy od płacenia w ten sposób za nowe usługi cyfrowe. Michał Jędraszak, szef Straala, tłumaczy, że w Polsce mamy do czynienia z trzema segmentami usług abonamentowych.

— Pierwszym są usługi powszechne — dobrze wszystkim znane i tradycyjnie oferowane w modelu abonamentowym. Drugi stanowią dobra i usługi cyfrowe oraz związane ze zdrowiem i rozrywką obecne na polskim rynku od jakiegoś czasu, jednak cieszące się popularnością głównie wśród osób stosunkowo młodych i świadomych technologicznie. Trzeci natomiast tworzą usługi wschodzące, dopiero od niedawna oferowane polskiemu konsumentowi, często kosztowne i dostępne w ograniczonym zakresie — mówi Michał Jędraszak.

Młoda fala

Na subskrypcje najwięcej wydają konsumenci w wieku 25-34 lata. Najlepiej oferty subskrypcyjne znają z kolei ankietowani w wieku 18-24. Obie te grupy chętnie opłacają abonamenty w sposób automatyczny, co zmniejsza skłonność do rezygnacji z usług. Milenialsi częściej niż reszta populacji płacą w modelu subskrypcyjnym za serwisy wideo, aplikacje i gry mobilne, gry na komputer i konsolę, pakiety medyczne, kluby fitness, a także wciąż mało popularne, ale zdobywające klientów diety pudełkowe.

— Konsumenci w wieku 25-34 lat, którzy już dziś najchętniej korzystają ze wszystkich 16 ujętych w badaniu kategorii usług subskrypcyjnych, zapewne będą korzystać z nich nadal i na coraz większą skalę w wyniku przyzwyczajenia. Najmłodsi konsumenci — w wieku 18-25 lat — będą natomiast wkraczać na rynek pracy, zakładać własne gospodarstwa domowe, dysponować coraz większymi budżetami, a to, w połączeniu z najlepszą w tym gronie wiedzą na temat oferty i entuzjazmem do nowoczesnych płatności, przełoży się na przyspieszony rozwój segmentów dziś określanych jako rozwijające się i niszowe — mówi Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający fundacją Digital Poland.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy