Twórczość bliźniaków Efraima i Menasze Seidenbeutelów jest charakterystyczna dla dwudziestolecia międzywojennego, bo tylko z nim była związana — obaj bracia zginęli w 1945 r. w obozie we Flossenburgu, dzień przed zakończeniem wojny. Malowali razem i od 1933 r. wspólnie sygnowali wszystkie obrazy. Razem też wystawiali je w Polsce i za granicą, m.in: w Genewie, Edynburgu, Moskwie, Wenecji i Nowym Jorku. Znani są więc i doceniani nie tylko w Polsce.
Malarstwa uczyli się u Tadeusza Pruszkowskiego, który propagował tzw. umiarkowany realizm i łączenie stylistyki sztuki dawnej z nową. To jemu zawdzięczali kunszt malarski, choć od nawiązywania do sztuki ubiegłych wieków odeszli. Najczęściej malowali pejzaże, martwe natury oraz zakątki miast i miasteczek ze zgeometryzowanymi i spłaszczonymi bryłami domów. Jeden z takich zakątków — „Ulica w miasteczku”, namalowany w 1934 r. znalazł się w katalogu aukcyjnym Altiusa. Licytowany będzie od 75 tys. zł.
Obrazy Seidenbeutelów rzadko pojawiają się na polskim rynku, średnio raz w roku. Najdrożej sprzedanym była słynna, nasycona nasłonecznionymi barwami „Uliczka w Kazimierzu z widokiem na Farę”. Kupiono ją za 155 tys. zł. Pod młotek pójdą też wycenione na 80 tys. zł „Łodzie w porcie w Concarneau” namalowane w 1908 r. przez Józefa Pankiewicza i „Róże białe i różowe w błękitnej wazie” z 1916 r. Olgi Boznańskiej.
W katalogu aukcyjnym znalazły się akwarele: m.in. Mai Berezowskiej i Rafała Malczewskiego. Cena „Sceny rodzajowej we wnętrzu” z charakterystyczną kreską Berezowskiej jest zachęcająca. Erotyk będzie licytowany od 1,2 tys. zł. Atrakcyjną cenę — 2 tys. zł, ma również „Pejzaż górski” Rafała Malczewskiego, syna słynnego Jacka. Jego prace od lat systematycznie drożeją, a licytacje zaczynają się znacznie wyżej. Coraz bardziej realnych cen nabierają także tzw. Arsalle (nazwa arsall była chronionym znakiem towarowym zastrzeżonym przez Łużyckie Zakłady Szklarskie). Słowo jest połączeniem francuskiego ars, czyli sztuka, i Allemange, czyli Niemcy. Sygnowane były nim kolorowe szkła powlekane trawionym wzorem. W Altiusie będą licytowane dwa wazony od 2,5 tys. zł. To najniższa cena wywoławcza 30-centymetrowych szkieł od lat.