MNI chce ominąć w Netii Nowatora

Katarzyna Latek
opublikowano: 2009-02-06 00:00

Giełda MNI rozmawia z akcjonariuszami Netii –Sisu i Third Avenue Management o zakupie akcji. I krytykuje zarząd giełdowego operatora.

Giełda MNI rozmawia z akcjonariuszami Netii –Sisu i Third Avenue Management o zakupie akcji. I krytykuje zarząd giełdowego operatora.

Operator MNI od kilku miesięcy deklaruje chęć przejęcia Netii. Nadal nie dostał jednak formalnej odpowiedzi od funduszu Novator, który ma 31,28 proc. udziałów w największym konkurencie Telekomunikacji Polskiej. I wygląda na to, że już nie zamierza się na niego oglądać.

— Novator nie udzielił nam formalnej odpowiedzi i nie zamierzamy już na nią czekać z zapartym tchem. Fundusz nie ma kontrolnego pakietu. Obecnie ważniejsze dla nas jest dogadanie się z pozostałymi akcjonariuszami — mówi Piotr Majchrzak, prezes MNI.

Pozostali to Sisu Capital Limited (ma 10,03 proc.) oraz amerykański fundusz Third Avenue Management (24,08 proc.), który w grudniu zwiększył zaangażowanie w spółkę. W sumie mają więc większy udział, niż Novator (31,28 proc.). Rozmowy trwają.

— Przedstawiliśmy im swoje pomysły i dyskutujemy — twierdzi prezes MNI.

Według wcześniejszych informacji, MNI chciałoby kupić udziały w Netii w porozumieniu z funduszami typu private equity. Pytani przez nas specjaliści źle oceniali ten pomysł. Powtarzał się jeden argument — jeśli fundusze chciałyby kupić Netię, nie musiałyby tego robić za pośrednictwem MNI. Piotr Majchrzak zapewniał jednak, że finansowanie potencjalnej transakcji jest już dopięte.

Wczoraj w TVN CNBC prezes MNI nie zostawił suchej nitki na zarządzie Netii.

— W tej spółce tkwią ogromne rezerwy, których zarząd nie wykorzystuje. Nie wiem dlaczego — mówił Piotr Majchrzak.

Jego zdaniem, parametry finansowe spółki znacząco odbiegają od w branży.

— Podstawowe zadanie zarządu to osiągnięcie poziomów średnich w branży. W naszej spółce relacja zysku EBITDA do przychodów sięga 30 proc., w Netii to kilkanaście procent. W akcjonariacie spółki nie ma inwestorów finansowych. Trudno o lepsze świadectwo braku wiary w prace zarządu — dodał prezes MNI.

Zarząd Netii powstrzymuje się od komentowania wypowiedzi Piotra Majchrzaka. Spółka opublikuje wyniki finansowe 24 lutego. Wtedy będzie można skonfrontować wypowiedzi szefa MNI z rzeczywistością.