To o 1,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Przewoźnicy wykonali również mniejszą pracę przewozową — o 1 proc. Oznacza to, że 2015 był drugim z rzędu rokiem spadków na kolei. Powodów jest kilka. Pierwszy to niesłabnąca popularność transportu drogowego. Kolejnym: nadmierne uzależnienie kolei od transportu surowców, które stanowią ponad 70 proc. wszystkich przewożonychpo torach towarów. Ponieważ zaś spadł popyt na węgiel, przełożyło się to na spadki przewozów koleją. Trzeci powód to wciąż zła infrastruktura dla przewozów cargo koleją. Rekordowo niska średnia prędkość handlowa pociągów wynosi nieco ponad 23 km/h. I tym roku nie ma co liczyć na infrastrukturalny przełom, nie poprawią się więc warunki działania kolejowych przewoźników. Niewykluczone nawet, że także w 2016 r. nastąpi kolejny spadek kolejowych przewozów cargo.
Mniej ładunków na torach
opublikowano: 2016-02-03 22:00
Z wyliczeń Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że w 2015 r. w Polsce przewieziono koleją 224,8 mln ton ładunków.