Czytasz dzięki

Mniej piwa, więcej pieniędzy

opublikowano: 03-03-2020, 22:00

Definicja tego, czym jest piwo, w ostatnich latach staje się coraz bardziej płynna.

We wtorek Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego — Browary Polskie podsumował ubiegły rok i przedstawił prognozy na 2020 r. Okazuje się, że w Polsce konsekwentnie spada zawartość alkoholu w piwie, rośnie popularność piw smakowych, a piwa bezalkoholowe odpowiadają już za niemal 5 proc. sprzedaży.

— Spada konsumpcja piw zawierających alkohol — to niezaprzeczalny fakt. W 2019 r. wypiliśmy blisko 0,6 mln hektolitrów piwa alkoholowego mniej w porównaniu z 2018 r. Jeszcze kilka lat temu nie spodziewaliśmy się tak imponującego wzrostu sprzedaży piw 0,0 proc. Obserwując rosnące zainteresowanie konsumentów tą kategorią browarnicy stale powiększają ofertę — mówi Paul Davies, prezes związku.

Według przedstawicieli branży w tym roku nadal będzie spadać udział rynkowy piw mocnych, a rosnąć piw bezalkoholowych. W związku z inflacją i rosnącym popytem na droższe piwa oczekiwany jest także wzrost wartości rynku, choć w przeliczeniu na mieszkańca wolumen spożycia ma pozostać taki sam.

0,5 proc. - o tyle, według Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego — Browary Polskie/ Nielsen, spadł wolumen sprzedaży piwa w Polsce w 2019 r…

3,4 proc. …a o tyle wzrosła wartość sprzedanego piwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane