Firma Warsaw Equity Group sprawdziła, jakie nastroje panowały w przedsiębiorstwach pod koniec drugiego kwartału tego roku. Okazuje się, że aż 45 proc. badanych w tym czasie przeżywało trudności w prowadzeniu biznesu, a 11 proc. było zmuszonych zredukować liczbę pracowników. Jednocześnie dla prawie co piątego przedsiębiorstwa czas pandemii był momentem rozkwitu. Najczęściej dotyczy to większych spółek. Bardzo dobrze radziły sobie podmioty działające w e-commerce. Żadna firma z tej branży uwzględniona w ankiecie nie miała do czynienia z trudnościami, wręcz przeciwnie — większość przeżywała boom na swoje usługi. Świetnie radziły sobie również spółki ułatwiające dostęp do kultury online i firmy z branży IT. Aż 47,8 proc. przedsiębiorców, którzy w minionym roku odnotowali przychód powyżej 5 mln zł, zwiększyło zatrudnienie w trakcie pandemii, podczas gdy wśród firm o obrotach poniżej 1 mln zł — żadna.
Ankietowanych poproszono też o wskazanie aspektów biznesu, będących w obecnej sytuacji największym wyzwaniem. Ponad 61 proc. wskazało na niepewność odnośnie do wartości sprzedaży w nadchodzącym okresie, a 45 proc. na obniżenie popytu na produkty lub usługi. Wśród najmniejszych przedsiębiorstw największym wyzwaniem było finansowanie bieżącej działalności operacyjnej (54,5 proc. wskazań dla firm o obrotach poniżej 1 mln zł vs 21,4 proc. dla firm powyżej 5 mln zł). Niespełna 18 proc. respondentów zadeklarowało, że nie wprowadziło w ostatnim czasie żadnych zmian w swojej strategii. Natomiast aż 82 proc. firm wdrożyło je choćby w niewielkim stopniu. Prawie co trzecia spółka wprowadziła znaczne albo nawet fundamentalne zmiany. Najczęściej rewolucję przeprowadzały najmniejsze firmy. Zmiany dotyczyły głównie opracowania nowych celów biznesowych, sposobów ich realizacji i mierzenia. Prawie co drugi respondent wskazał też na korekty w definiowaniu, kim są klienci firmy.
— W dobrych czasach można długo odsuwać od siebie konieczność zmiany dotychczasowego modelu biznesowego. Pandemia wielu przedsiębiorcom pomogła nie tylko jaskrawo uświadomić potrzebę ich wprowadzenia, ale też zmotywowała do podjęcia bardziej energicznych działań — zauważa Przemysław Danowski, wiceprezes zarządu Warsaw Equity Group.