Mocna przecena na GPW

WST
10-10-2008, 15:38

Sytuacja na GPW w piątek systematycznie się pogarszała. WIG20 wszedł już do korytarza 1850-1900 pkt, gdzie upatrywany był najbliższy opór. Jego strata sięgała nawet 14 proc., by tuż przed otwarciem w  USA odreagować do -8,10 proc. na zamknięciu.

Początek handlu za oceanem jest niestety bardzo nieudany, ale skala spadków na NYSE jest – przynajmniej na razie – o połowę mniejsza niż na Starym Kontynencie.

Na rynek z tamtejszej gospodarki dotarły mieszane dane, choć - prawdę mówiąc - obecnie mało kto przykłada do nich uwagę. Deficyt handlowy za sierpień spadł - co prawda - o 3,5 proc., jednak był wyższy od prognozowanego. Mocniej za to niż zakładali ekonomiści spadły ceny w imporcie i eksporcie. Sugeruje to jednak problemy z popytem.

Do obecnych wydarzeń na parkiecie odniósł się nawet szef GPW, Ludwik Sobolewski. Kto oczekiwał kajania się, mógł się rozczarować. Zdaniem prezesa: „Stan polskiej gospodarki pozwala mieć nadzieję, że po uspokojeniu się tego ‘tumultu’ finansowego i finansowo-gospodarczego nasz rynek będzie zyskiwał, będzie przyciągał inwestorów zagranicznych, którzy docenią wyższą stopę wzrostu PKB i fundamenty naszej gospodarki”. Cóż, takie zadanie prezesa. Bez komentarza. Szkoda tylko, że władzom z Książęcej zależy głównie na obrocie, ilości, a nie na jakości.

W indeksie WIG20 najmocniej tracił KGHM, którego kurs dodatkowo dołowała brutalna przecena miedzi na światowych rynkach. Tuż za jego plecami czaiły się Getin i BRE oraz Polimex. Nieco mniej traciły inne banki: BZ WBK i PKO BP. Zadziwiająco spokojnie zachowywał się Bank Pekao. Choć i ten spadał, skala przeceny przez długi czas była „do przełknięcia”. I to mimo faktu, że jego główny akcjonariusz, włoski UniCredit, został zawieszony na giełdzie w Mediolanie. Dopiero parę minut temu kurs mocniej opadł.

Obroty na rynku akcji przekroczyły już poziom 1,8 mld zł. WIG20 tracił o godz. 15.35. ponad 12,4 proc.

Dzisiejsze notowania bez wątpienia zapadną w pamięć handlującym na warszawskiej giełdzie. Takie tąpnięcie indeksów nie zdarza się – na szczęście - zbyt często, choć nie można wykluczyć, że kolejne sesje będą obfitowały w równie dramatyczne wydarzenia. Ale realizowany może być też zgoła odmienny scenariusz. Kto trafnie przewidzi, wygra podwójnie.

Przetaczająca się przez wszystkie parkiety fala podaży zaskoczyła swoją skalą. Może tym samym zmusić do kolejnego działania regulatorów rynkowych, choć narzędzia, którymi dysponują, wydają się być lekko stępione. 


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Mocna przecena na GPW