Mocne spadki na GPW

  • PAP
opublikowano: 17-06-2022, 19:28
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Piątkowe wygasanie instrumentów pochodnych miało niestandardowy przebieg, jednak uaktywnienie podaży w końcówce notowań sprowadziło główne indeksy warszawskiego parkietu w okolice dziennych minimów - powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski. W średnim terminie obowiązującym scenariuszem jest kontynuacja spadków, aczkolwiek w krótkim jakieś odbicie jest możliwe – dodał analityk.

"Wygasanie instrumentów pochodnych przebiegało w sposób niestandardowy, gdyż rynek otworzył się nisko, a następnie próbował wyjść na plus, co ok. 16.00 niemal się udało. Końcówka sesji była jednak mocno spadkowa, a na WIG, WIG20 i mWIG40 zakończyliśmy w okolicach dziennych minimów" – powiedział PAP Biznes dyrektor departamentu analiz i doradztwa Noble Securities, Sobiesław Kozłowski.

Jak podał analityk, oprócz akcji słabo zachowywały się krajowe obligacje, co pokazuje, że zarządzający zagranicznych funduszy unikają długu i akcji krajów, leżących w pobliżu konfliktu na Ukrainie, co pojawia się także w ich wypowiedziach.

"Z racji tego, że inwestorzy ci mają znaczący udział w obrotach, warto patrzeć na rynek z ich perspektywy" – dodał analityk.

Mówiąc o przyszłości, analityk wskazał, że po aktualizacji prognoz i wycen przez Noble Securities istnieje ryzyko zejścia WIG20 na przełomie roku do okolic 1.350 pkt.

"Wzrostom i wycenom nie sprzyja zacieśnianie polityki pieniężnej przez najważniejsze banki centralne, do których wczoraj dość niespodziewanie dołączył SNB. W takim otoczeniu scenariuszem preferowanym w średnim terminie wydaje się być kontynuacja spadków" – powiedział Kozłowski.

"W krótkim terminie rynek jest jednak mocno wyprzedany i w tym kontekście próba odreagowania jest możliwa. Traktowałbym to jednak jako szansę do zamykania pozycji, a nie jako okazję na dokładanie pozycji do portfela" – podsumował analityk.

WIG20 zakończył piątkową sesję spadkiem o 1,78 proc. do 1.676,67 pkt., WIG stracił 1,36 proc. do 52.629,58 pkt., a mWIG40 zniżkował o 1,3 proc. do 3.940,71 pkt. Zyskał tylko reprezentujący małe spółki s WIG80 (0,8 proc.) i zamknął się na 17.016,89 pkt.

Obroty na szerokim rynku były spore i wyniosły 1,677 mld zł, z tego 1,439 mld przypadło na spółki z WIG20.

W momencie zamykania krajowej giełdy na najważniejszych europejskich rynkach panowały mieszane nastroje. W tym okresie DAX rósł o 0,3 proc., a francuski CAC 40 tracił 0,2 proc. W Wielkiej Brytanii FTSE 250 szedł w górę o 1,1 proc.

Na giełdach amerykańskich także panowały mieszane nastroje. Nasdaq100 rósł o 0,46 proc., S&P500 szedł w dół o 0,1 proc., a DJI tracił 0,3 proc.

W ujęciu sektorowym zyskały 4 z 15 indeksów. Najmocniej wzrosły WIG-Energia (3,43 proc.) oraz WIG-Media (1,67 proc.).

Najmocniej straciły WIG-Górnictwo (-5,5 proc.), WIG-Spożywczy (-3,65 proc.) oraz WIG-Paliwa (-3,65 proc.).

W ujęciu tygodniowym spośród głównych indeksów najmocniejszy był WIG20, który stracił 2,81 proc., a najsłabiej zachował się mWIG40, który spadł o 4,43 proc.

Wśród indeksów sektorowych w ujęciu tygodniowym najlepiej zachował się WIG-Energia (+4,61 proc.), a najsłabsze były WIG-Spożywczy (-14,14 proc.)

Spośród spółek o największej kapitalizacji najlepiej w okresie tygodnia zachowały się akcje PGE (+5,84 proc.), najmocniej w takim horyzoncie spadły akcje LPP (-9,1 proc.) oraz CCC (-7,61 proc.).

W WIG20 w piątek największe wzrosty zanotowało Asseco Poland (5,93 proc.), którego kurs odbił się od okolic minimów z lutego i marca.

Drugą sesję z rzędu w górę poszedł natomiast kurs Allegro (1,88 proc. do 20,615 zł) i oddalił się od ustanowionych we wtorek historycznych minimów (19,414 zł).

Na piątkowej sesji mocne były spółki z branży energetycznej, a indeks WIG-Energia pokonał maksima z 2021 roku. W WIG20 w trend ten wpisały się akcje PGE (3,03 proc. do 10,87 zł), które zamknęły się na 52-tygodniowych maksimach.

Ze spółek finansowych w WIG20 najmocniejsze były akcje PZU, które po wzroście o 2,94 proc. do 29,76 zł obroniły minima z maja.

Spora zmienność panowała na akcjach Grupy Lotos, których kurs na początku sesji spadł do okolic 68,86 zł, ok. 13.30 wrócił ponad poziom odniesienia (72,02 zł), a sesję zakończył spadkiem o 1,58 proc. do 70,88 zł. Od godziny 10.00 trwało WZA Lotosu, na którym uchwalono, iż spółka wypłaci 647,1 mln zł dywidendy za 2021 rok, czyli 3,5 zł brutto na akcję. Podział zysku nastąpi pod warunkiem podjęcia przez WZ PKN Orlen i Grupy Lotos uchwał o połączeniu. W przypadku niespełnienia się tego warunku, cały zysk Lotosu za 2021 r., czyli 2,52 mld zł, zostanie przeznaczony na kapitał zapasowy. Dzień dywidendy to 23 czerwca 2022 roku, dywidenda zostanie wypłacona 29 lipca 2022 roku.

Najsłabiej w gronie blue chipów piątkową sesję zakończył KGHM (-6,24 proc. do 130,8 zł), a mocno, o 4,44 proc. do 67,6 zł zniżkował także kurs PKN Orlen i wybił się dołem z miesięcznego trendu bocznego.

Z banków z WIG20 najsłabsze były akcje Pekao (-3,41 proc.), a relatywnie najlepiej zakończył sesję mBank, którego kurs spadł o 0,58 proc., choć przez większość sesji utrzymywał się na plusie.

W mWIG40 w gronie liderów wzrostów były spółki energetyczne. Najmocniej, o 8,71 proc. do 86,1 zł w górę poszły akcje Polenergii i zamknęły się na najwyższym poziomie od początku grudnia 2021 roku. Jeronimo Martins Polska wezwało spółkę zależną Polenergii, Polenergia Obrót, do zapłaty 39,5 mln zł w terminie siedmiu dni. Wezwanie dotyczy umów na dostawy energii elektrycznej. Spółka uważa, że roszczenia są bezzasadne.

O 4,98 proc. do 3,396 zyskał Tauron, a kurs Enei poszedł w górę o 3,53 proc. do 9,525 zł.

Najsłabsze z mWIG40 były akcje Develii, które po spadku o 10,7 proc. do 2,045 zł zamknęły się na rocznych minimach. O 9,35 proc. zniżkował natomiast kurs Asseco SEE, a od szczytu ze stycznia br. akcje te straciły ponad 30 proc.

W sWIG80 po kilku dniach mocnych spadków, o 8,17 proc. do 13,5 zł odbił kurs Auto Partner i była to największa zwyżka w tym indeksie.

Majowe minima obronił natomiast kurs Shopera, który wzrósł o 6,33 proc. do 31,9 zł.

We wzrosty branży energetycznej wpisał się ZE PAK, którego kurs poszedł w górę o 5,12 proc. i zniósł ok. połowy spadków trwających od pierwszej dekady czerwca.

W piątek, najsłabsze w sWIG80 były akcje Enter Air, których kurs spadł o 6,61 proc. do 22,6 zł i zamknął się na 52-tygodniowych minimach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane