Na otwarciu sesji indeks największych spółek warszawskiej giełdy symbolicznie spadł, ale później było już tylko lepiej. Na zamknięciu WIG20 wzrósł o 2,25 proc. do 2213,31 pkt.

Najmocniejszy wzrost zaliczyło GTC (+7 proc.), a w czołówce znalazły się tez Synthos, Lotos i Handlowy (3,8-4,6 proc.). W sumie nad kreską dzień kończyło 17 z 20 blue chips, niewielkie spadki zaliczyły tylko Asseco Poland i TVN, nie zmienił się natomiast kurs TP.
Na szerokim rynku wzięciem cieszyły się akcje dwóch znajdujących się w kłopotach spółek budowlanych: ABM Solid (to pokłosie informacji o tym, że pomocną dłoń spółce podał Unibep) , a także Hydrobudowa. Wczoraj sąd ogłosił upadłość spółki z możliwością zawarcia układu. Przy sporych obrotach drożały też akcje spółki-matki HBP - PBG. W jej przypadku decyzja sądu odnośnie upadłości powinna być znana w ciągu kilku dni.
Inwestorzy chętnie kupowali tez walory Biotonu, Belvedere i TF Skok. Na przeciwnym biegunie znalazł się za to włoski bank UniCredit (-14 proc.), a także producent mocowań budowlanych Koelner.