Przedsiębiorca może odliczyć od dochodu 50 proc. wydatków na nowe technologie i dodatkowo w całości je zamortyzować. Warto skorzystać.
W efekcie wdrożenia systemu internetowego Sezam w Banku BPH powstała nowoczesna platforma technologiczna integrująca kanały dostępu do produktów i usług. W jednym miejscu przez 24 godziny na dobę klienci mają dostęp do rachunków bankowych, brokerskich, funduszy inwestycyjnych, planów lokacyjnych. Można także składać zlecenia i wykonywać transakcje.
— System wspiera codzienną pracę prawie pięciu tys. doradców w 500 placówkach — mówi Jerzy Zań, dyrektor departamentu bankowości elektronicznej w Banku BPH.
— Stworzoną na potrzeby klienta infrastrukturę technologiczną nasz bank może wykorzystać do sprzedaży kolejnych produktów — dodaje Celina Waleśkiewicz, dyrektor bankowości elektronicznej w BPH.
Dobra nowela
Nowe rozwiązania technologiczne są również wykorzystywane przez Centralwings, drugiego największego taniego przewoźnika lotniczego w Polsce. Obecnie 80 proc. biletów Centralwings sprzedaje w sieci. Dlatego efektywne wykorzystanie nowych technologii jest podstawą działania takiej firmy.
Co Cetralwings sądzi o uldze na nowe technologie?
— To bardzo dobre rozwiązanie, z którego firmy powinny oczywiście skorzystać. Ale w naszym przypadku to chyba nie jest możliwe, ponieważ mamy stratę podatkową — mówi rzecznik prasowy Centralwings Iza Bogusz.
Otóż strata podatkowa nie przeszkadza w korzystaniu z ulgi. Nowelizacja ustawy z 29 lipca 2005 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej czeka na podpis prezydenta. Daje ona wiele przywilejów przedsiębiorcom. Przedsiębiorca odlicza wydatki na nową technologię w zeznaniu za rok podatkowy, w którym je poniósł. Jeśli w tym roku miał stratę podatkową lub niski dochód, to pozostałe wydatki odliczy w trzech kolejnych latach.
Łakomy kąsek
Ulga na nowe technologie jest atrakcyjna podatkowo. Przedsiębiorca, który wyda pieniądze na jej zakup, odliczy od dochodów 50 proc. wydatków. Ponadto jednocześnie do kosztów podatkowych może w pełnej kwocie zaliczyć odpisy amortyzacyjne od nabytych wartości niematerialnych i prawnych (oczywiście w przewidzianym okresie amortyzacji). W praktyce oznacza to odliczenie 150 proc. wydatków.
Jeśli na zakup wyników prac badawczo-rozwojowych wydamy 500 tys. zł, to odliczymy łącznie 750 tys. zł:
- 250 tys. zł — połowa wydatków na zakup nowej technologii,
- 500 tys. zł — odpisy amortyzacyjne.
— Odliczenie w tej wysokości przysługuje niezależnie od wielkości firmy — mówi Magdalena Wolicka, doradca podatkowy z Ernst & Young.
Wiedza technologiczna
Przedsiębiorca albo kupuje nową technologię i jest jej właścicielem, albo korzysta z niej na podstawie licencji. Czym jest taka technologia?
— Chodzi o wyniki badań i prac rozwojowych, a także o wiedzę umożliwiającą wytwarzanie nowych lub udoskonalonych wyrobów lub usług i jednocześnie niestosowaną na świecie dłużej niż pięć lat — wyjaśnia Magdalena Wolicka.
Możemy do nowych technologii zaliczyć: rozwiązania technologiczne, które zostały opatentowane, receptury leków oryginalnych w branży farmaceutycznej, wiedzę dotyczącą nowego lub ulepszonego rodzaju produktów, opakowań, specjalistyczne programy produkcyjne czy magazynowe.
Sejm przegłosował korzystne dla przedsiębiorców rozwiązanie, bo nową technologią jest również program komputerowy. Zatem przedsiębiorca, który go kupi, może skorzystać z ulgi podatkowej.