Monnari wywiązało się z prognoz z nawiązką. Imponuje wzrostem sprzedaży oraz zyskiem.
W minionym kwartale firma handlująca odzieżą damską osiągnęła ponad 82-procentową dynamikę sprzedaży. Skąd taki wynik?
„Wpływ kampanii marketingowej jest ściśle skorelowany z wynikami finansowymi osiągniętymi przez spółkę w ostatnim kwartale 2006 r. Dodatkowym elementem jest poszerzenie źródeł przychodów w postaci wzrostu ilości salonów sprzedaży” — czytamy w raporcie kwartalnym.
W czwartym kwartale spółka z Łodzi otworzyła 12 salonów o łącznej powierzchni 1,6 tys. mkw. Liczba jej sklepów wzrosła do 90, ich powierzchnia — do 12,4 tys. mkw.
Mimo inwestycji szybko rosły zyski spółki. W czwartym kwartale wynik netto zwiększył się o 178 proc. Równie udany jak ostatni kwartał był także cały 2006 r. Monnari podwoiło przychody i wykonało prognozy z nawiązką. Zarząd zakładał 87,3 mln zł przychodów, a ostatecznie sięgnęły one 91,7 mln zł. Zysk netto też okazał się wyższy od szacunków. Spółka zarobiła na czysto 11,1 mln zł (11 proc. powyżej prognoz).