Wśród zagrożonych banków, oceny takich gigantów jaki szwajcarskie banki UBS i Credit Suisse oraz amerykański Morgan Stanley mogą być obniżone nawet o trzy poziomy. Z kolei Goldman Sachs, Deutsche Bank, JPMorgan Chase, Citigroup, Barclays, BNP Paribas, Credit Agricole, HSBC Holdings, Macquarie Group, Royal Bank of Canada znalazły się wśród banków którym grozi obniżenie ratingu o dwa poziomy.
Wiarygodność Bank of America, Nomura Holdings, Royal Bank of Scotland Group oraz Societe Generale mogą utracić po jednej nocie.
Firmy działające na rynku kapitałowym muszą konfrontować się z wieloma wyzwaniami, takimi jak delikatne warunki finansowania, wyższe marże kredytowe, wzrost obciążeń ze strony regulatorów i trudnymi warunkami pracy – tłumaczy Moody’s.
Można być pewnym, że w ciągu najbliższych dwóch lat, wspomniane duże banki będą mniej „wytrzymałe” niż kiedyś – ocenia Jim Antos, analityk Mizuho Securities, z Hongkongu. Dodaje, że nawet dla tych instytucji podniesienie kapitałów przy obecnych warunkach rynkowych jest trudną sprawą. Przede wszystkim trudniej pozyskać potencjalnych inwestorów, a co za tym idzie jest to proces znacznie kosztowniejszy niż wcześniej – wyjaśnia Antos.
Moody's poinformował, że 9 z 17 wymienionych wcześniej banków znajduje się wśród 114 instytucji finansowych z Europy, które trafiły na listę obserwacyjną.