Moore pozwał w Los Angeles finansistów – Boba i Harvey’a Weinsteinów – oskarżając ich o to, że stosując „kreatywną księgowość” uniknęli wypłacenia należnych mu 2,7 mln USD za wspomniany film dokumantalny.

"Fahrenheit 9/11" osiągnął ponad 100 mln USD wpływów, co jest wynikiem nadzwyczajnym jak na film dokumentalny. Moore twierdzi, że zgodnie z umową z Weinsteinami miał dostać połowę zysków. Pozew ujawnia jednak, że kwota, jaką otrzymał, została zmniejszona o koszty reklamy, consulting, podatki oraz wydatki związane z podróżami reżysera, określane przez finansistów jako „znacznie przesadzone i nierozsądne”.
Po "Fahrenheit 9/11" Moore zrobił inne głośne filmy dokumentalne, m.in. "Capitalism: A Love Story".
MD, AP
