Wicepremier odniósł się do doniesień, według których największy amerykański bank, JP Morgan, jest coraz bliżej otwarcia centrum usług biznesowych w Warszawie. Oznaczałoby to pozyskanie ok. 2,5 tys. miejsc pracy. Wicepremier osobiście mocno zaangażował się w przekonanie inwestorów, że Polska jest dla nich najlepszym wyborem. Spotkał się z przedstawicielami amerykańskiego giganta osobiście, liczne spotkania odbywał także wiceminister Tadeusz Kościński.

- W ostatnim czasie nie ma w zasadzie tygodnia bez informacji o przenoszeniu do Polski poważnych inwestycji z Wysp Brytyjskich. Jeszcze kilka lat temu eksportowaliśmy do Wielkiej Brytanii pracę Polaków, dziś to z Londynu eksportowana jest praca dla Polaków w Polsce – powiedział Morawiecki. - Te decyzje o przenoszeniu wysoko płatnych i specjalistycznych miejsc pracy przez znane marki światowe nie są oczywiście podejmowane na „chybił-trafił”. Cieszę się, że Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju — taki swoisty azymut dla inwestorów — i nasze proinwestorskie podejście przekonuje coraz więcej renomowanych firm do otwierania lub poszerzania obecności w Polsce – dodał.
Wicepremier przypomniał, że przez ostatnie 12 miesięcy odbył wiele rozmów z potencjalnymi inwestorami, kilkakrotnie w Londynie, ale też w innych miejscach.
- To swoiste równanie:„Brexit=PolIn” cieszy nas tym bardziej, że koronnym argumentem przemawiającym do inwestorów już nie jest tania polska siła robocza, a ponadprzeciętne zdolności i kompetencje naszych rodaków — powiedział Morawiecki.