- W związku z ostatnimi problemami Facebooka związanymi z wyciekiem danych użytkowników i kwestią ochrony prywatności oraz oświadczeniem o zerwaniu współpracy z zewnętrznymi firmami dostarczającymi dane, wyczuwamy rosnący niepokój inwestorów odnośnie przychodów w krótkim okresie – napisał analityk Brian Nowak.

Nowak przewiduje również, że o około 2 proc. wzrosną wydatki Facebooka na ochronę danych. Przychody z reklamy będą również rosnąć wolniej w bieżącym i następnym roku.
W środę, w handlu przedsesyjnym notowania serwisu społecznościowego spadły o 1,7 proc. do 153,54 USD. Oznacza to, że pomimo obniżki cela docelowa wskazana przez Morgan Stanley jest w dalszym ciągu wyższa 28 proc. od wtorkowej ceny z zamknięcia notowań.