Moskwa ożywia dawne imperium

opublikowano: 20-03-2012, 00:00

UNIA EUROPEJSKA — WSCHÓD

Mimo wewnętrznych tarć i wypączkowania Eurolandu struktura gospodarcza w zachodniej i środkowej części kontynentu wydaje się ułożona. UE wessała większość Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA), a z jego resztówką (Norwegia, Islandia i Liechtenstein) tworzy Europejski Obszar Gospodarczy. Szwajcaria tradycyjnie się wyindywidualizowuje, ale praktycznie też jest blisko. Po zmianach ustrojowych UE wchłonęła także dawną Radę Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG), a ostatnio wypuściła wątłe pędy partnerstwa do Ukrainy, Białorusi, Mołdawii, Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu.

W takich porównaniach kreatywność Wschodu w tworzeniu, przekształcaniu i rozsypywaniu struktur może wręcz imponować. Wczoraj w Moskwie obradował szczyt Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, od roku 2000 teoretycznie skupiającej Rosję, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan. Trzy pierwsze państwa zdecydowały się na powołanie Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, wzorowanej na UE. Dwa pozostałe dołączą w terminie późniejszym. Trzej udziałowcy unijnego partnerstwa wschodniego, czyli Ukraina, Mołdawia i Armenia, zachowują w moskiewskiej unii status obserwatora i zamierzają jeszcze długo siedzieć okrakiem na granicy systemów.

Po powrocie Władimira Putina na Kreml, co formalnie nastąpi 7 maja, procesy integracyjne pod jego przewodem mocno przyspieszą. Ambicją władcy jest rewitalizacja Związku Radzieckiego, może nie dosłownie w dawnych granicach i nie pod jedną flagą. Trudno dziś prorokować, co z tych planów mu wyjdzie. Od dwóch dekad wszelkie takie inicjatywy pozostawały fikcją — uśpiona Wspólnota Niepodległych Państw, abstrakcyjna Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym czy mający polityczny posmak wręcz kabaretowy Związek Białorusi i Rosji, czyli tzw. ZBiR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu