Mostostal Słupca rozpoczął działalność w 1972 r. Jest pierwszą w Polsce firmą, w której wprowadzono przemysłowe metody wykonywania konstrukcji stalowych.
— W ciągu 30 lat działalności nasza oferta bardzo się zmieniła. Zaczynaliśmy od stosunkowo prostych hal wytwarzanych seryjnie, dzisiaj wykonujemy skomplikowane konstrukcje i urządzenia, wymagające najwyższych kwalifikacji i uprawnień — mówi Marek Dranikowski, prezes spółki.
Specjalnością słupeckiego Mostostalu są lekkie hale magazynowe i produkcyjne, ale przedsiębiorstwo uczestniczy też w realizacji wielkich obiektów przemysłowych i budynków użyteczności publicznej. Duże nadzieje spółka wiąże z dostawami konstrukcji stalowych dla modernizacji przemysłu energetyczno-paliwowego oraz budową mostów i wiaduktów, w ramach programu budowy autostrad. Obecnie 50 proc. rocznych przychodów ze sprzedaży, które na koniec 2002 roku mają sięgnąć ponad 70 mln zł, firma realizuje dzięki eksportowi, głównie na rynek niemiecki. Od niedawna Mostostal Słupca ma nowego inwestora strategicznego. Został nim znany wielkopolski przedsiębiorca Dariusz Wechta. Nowy właściciel zapowiada warte 10 mln zł inwestycje w modernizację produkcji. Mają one wzmocnić pozycję konkurencyjną firmy i pozwolić jej zaistnieć na nowych rynkach. Mostostal Słupca chce zamknąć rok 2002 zyskiem na poziomie 2 mln zł.
