Motoryzacja apeluje o kontrolowany brexit

opublikowano: 07-10-2019, 22:00

Twardy oznacza miliardowe straty europejskiej branży motoryzacyjnej. Stracą również polscy producenci

Niewiele wskazuje na to, by Borisowi Johnsonowi, premierowi Zjednoczonego Królestwa, udało się wypracować nową umowę, która zastąpi umowę wynegocjowaną przez premier Theresę May, trzykrotnie odrzuconą przez parlament. Do wystąpienia Wielkiei Brytanii z UE zostało 25 dni.

Borisa Johnsona, premier Wielkiej Brytanii, już w miniony piątek zasygnalizował rosnące szanse na podpisanie umowy z UE.
Fot. Bloomberg

Wołanie o pomoc

Wobec obaw związanych ze skutkami niekontrolowanego brexitu koalicja przedstawicieli 23 europejskich stowarzyszeń reprezentujących motoryzację (w tym m.in. CLEPA reprezentująca producentów części, brytyjskie stowarzyszenie SMMT, reprezentująca producentów pojazdów ACEA oraz polskie SDCM) wydała apel wzywający europejskich decydentów, by dołożyli wszelkich starań, aby doprowadzić do kontrolowanego brexitu.

— Minęły trzy lata bezskutecznych negocjacji. Pozostał niecały miesiąc na wypracowanie porozumienia. Czy to się uda? Razem z innymi przedstawicielami europejskich stowarzyszeń, reprezentujących i producentów pojazdów, i producentów oraz dystrybutorów części motoryzacyjnych, mamy ogromną nadzieję, że tak. Apel to dramatyczne wołanie o pomoc. Wynika z niego dobitnie, że twardy brexit będzie katastrofą i należy zrobić wszystko, aby utrzymać swobodny przepływ towarów, usług, kapitału i pracowników między Wielką Brytanią a UE. Tylko porozumienie pozwoli europejskiej motoryzacji zachować jej pozycję na świecie — mówi Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Katastrofalne skutki

Według szacunków szeroko pojęty europejski przemysł motoryzacyjny zatrudnia ponad 13 mln pracowników tworzących prawie 20 mln pojazdów i setki miliardów części do nich (i to tylko na pierwszy montaż). Zerwanie zintegrowanego łańcucha dostaw, który dotychczas korzystał z jednolitego rynku i unii celnej, spowoduje ogromne straty. Koszty poniesie cała europejska gospodarka, przemysł motoryzacyjny oraz powiązane z nim branże. Koniec handlu bez barier może przynieść szkodliwe zakłócenie branżowego modelu działania „just-in-time”.

Koszt tylko jednej minuty przestoju w produkcji tylko w Wielkiej Brytanii wynosi 54,7 tys. EUR (prawie 80 mln EUR dziennie), a przejście na motoryzacyjne taryfy WTO mogłyby dodać miliardy do rachunku za handel pojazdami i częściami, które finalnie poniosą kierowcy. Wiele firm motoryzacyjnych w Wielkiej Brytanii i Europie może mieć poważne problemy z utrzymaniem się na rynku, a cięcie kosztów i redukcja zatrudnienia mogą okazać się konieczne.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Wymienione katastrofalne skutki dotyczą tylko motoryzacji, ale gdyby dołożyć do tego wyzwania, z jakimi zmierzą się pozostałe branże, obraz byłby jeszcze bardziej przygnębiający. Uporządkowane wyjście Wielkiej Brytanii z UE powinno być zatem sprawą najwyższej wagi.

— W czasach intensywnej globalnej konkurencji i transformacji technologicznej przemysł motoryzacyjny w UE i Wielkiej Brytanii potrzebuje takiej umowy brexitowej, która utrzyma wolny i niezakłócony handel, umożliwi dalsze inwestowanie, produkcję i sprzedaż w sposób konkurencyjny oraz zachęci do transgranicznej współpracy technologicznej. Będzie to napędzać przyszłe innowacje, z korzyścią dla konsumentów, społeczeństw i gospodarek w całej Europie. Przy tak dużym zagrożeniu w interesie wszystkich stron leży uniknięcie brexitu bez porozumienia i zapewnienie kontrolowanego procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE — mówi Sigrid de Vries, sekretarz generalna CLEPA.

Polska potęga częściami stoi

W 2018 r. produkcja sprzedana całego polskiego przemysłu motoryzacyjnego wyniosła 153,4 mld zł, o 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Większość przychodów należała do wytwórców części i komponentów motoryzacyjnych — 88,9 mld zł (wzrost o 4,8 proc.). Rosła także wartość eksportu — za granicę wyjechało dóbr za 25,95 mld EUR (wzrost o prawie 3 proc.). Zapracowały na niego przede wszystkim części i akcesoria. Zagraniczna sprzedaż tego segmentu warta była 12,19 mld EUR (wzrost o 7,6 proc.). Najważniejszym rynkiem zbytu polskiej branży motoryzacyjnej pozostają Niemcy z ponad 32-procentowym udziałem. Kolejne miejsca zajmują: Czechy, Włochy, Wielka Brytania i Francja. W całym polskim przemyśle branża motoryzacyjna ma ponad 10-procentowy udział. Rok 2019, według prognoz, przyniesie lekkie spowolnienie. Szacuje się, że produkcja sprzedana zmaleje do 145-147,5 mld zł, a eksport do 25-25,5 mld EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane