Movie Games myśli o IPO

Studio, które pracuje m.in. nad grą opartą na filmie „Dywizjon 303”, obecnie sonduje rynek pod kątem debiutu na GPW.

Movie Games to założona w 2016 r. spółka, której inwestorami są m.in. giełdowy Playway i Fundusz Stabilnego Rozwoju (FSR). Niedawno FSR objął nową emisję akcji serii F po 8,11 zł za szt., co dało łącznie blisko 2 mln zł. W konsekwencji dofinansowania wycena spółki wzrosła do 20 mln zł. Spółka niedawno rozpoczęła spotkania z domami maklerskimi, chcąc pozyskać pełne spektrum wiedzy, w temacie potencjalnego debiutu na GPW.

Zobacz więcej

Kadr z gry Dywizjon 303 ARC

— Uważamy, że firma jest ciekawa z uwagi na swój unikatowy dla spółek giełdowych model biznesowy i już teraz spotyka się ze znaczącym zainteresowaniem. Rozważamy wiele rozwiązań, m.in. debiut na NewConnect, a sześć miesięcy później główny rynek. Debiutując na giełdzie, chcemy, aby cały proces był już z góry zdefiniowany — mówi Mateusz Wcześniak, wiceprezes Movie Games.

Debiutowi miałaby towarzyszyć przede wszystkim emisja nowych akcji, która umożliwi pozyskanie pieniędzy na planowane projekty i w rezultacie przyspieszenie rozwoju spółki. Pierwszym projektem spółki, który ukazał się w sierpniu, była pierwszoosobowa strzelanka (ang. FPS), która łączy cechy gatunku z fabułą opartą na profesjonalnej wiedzy medycznej — Project Remedium. To pierwsza gra Movie Games, którą spółka rozpoznawała rynek. Liczy, że do końca roku będzie miała na tym projekcie dodatni wynik.

Kolejnym projektem, którego debiut planowany jest na pierwszy kwartał 2018 r., jest psychologiczny horror poruszający wątki okultystyczne i erotyczne — „Lust for Darkness”. W sierpniu Movie Games uruchomiło dla tego horroru pierwszą kampanię crowdfundingową na platformie Kickstarter. Pozyskało 54 tys. CAD przy zakładanym celu 8 tys. CAD. Kolejna planowana przez spółkę gra to „303 Squadron: Battle for Britain”. Premiera odbędzie się na przełomie 2017/2018.

— Nie przewidujemy opóźnienia, prace nad tytułem są już teraz na bardzo zaawansowanym etapie. Stawiamy na mocny filar, jakim jest rynek symulatorów lotniczych, od lat cieszący się niesłabnącym zainteresowaniem. Jednocześnie oferujemy elementy dotychczas niespotykane w postaci otwartego świata lotniska, który umożliwi nam m.in. naprawy oraz ulepszanie samolotów — mówi Aleksy Uchański, prezes Movie Games.

Obecnie trwają zdjęcia do filmu o legendarnym dywizjonie, którego produkcję wspiera Fundusz Stabilnego Rozwoju. 2017 r. jest dla spółki rokiem rozkręcania się, pierwszych premier oraz rozbudowy zespołów wewnętrznych. W przyszłym roku ma ona wydać co najmniej siedem gier. Planowane debiuty będą miały silny, pozytywny wpływ na wyniki. Tytuły będą zróżnicowane, od horrorów i symulatorów po gry akcji.

— To nasza strategia: dywersyfikujemy ryzyko i mnożymy szanse. Specyfiką rynku gier jest to, że przed premierą nie da się powiedzieć, czy gra będzie sukcesem, czy też nie. Dlatego stawianie wszystkiego na jedną kartę obarczone jest dużym ryzykiem.

Liczymy, że tytuły, nad którymi obecnie pracujemy, to zalążki przyszłych, dużych brandów, gry, które można w przyszłości na wiele sposobów rozwijać, a zespoły je wykonujące będą zdolne do realizacji coraz większych projektów — mówi prezes spółki. Zdaniem Aleksego Uchańskiego gry to branża, która łączy sztukę z twardym IT, a najważniejsi w tym procesie są ludzie.

— To ich motywacja, zdolności i kreatywność stanowią o ostatecznym sukcesie produkcji. Posiadając własne zespoły, mamy możliwość tworzenia coraz bardziej rozbudowanych gier bądź większej ilości mniejszych tytułów. Bardzo dbamy, by wszystkie zespoły były wyposażone w atrakcyjne programy motywacyjne, których efekt jest uzależniony od wyniku finansowego wypracowanego przez grę — mówi szef studia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Movie Games myśli o IPO