MP: daleko do porozumienia

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2003-02-28 00:00

Pierwsze spotkanie skłóconych udziałowców Mostostalu Płock — strategicznego i mniejszościowych — nie zakończyło się porozumieniem stron. Nie oznacza to jednak, że strony zrezygnują z rozmów.

Konflikt udziałowców Mostostalu Płock (MP) trwa od 2001 r., a jego stronami są Mostostal Warszawa (MW) — posiada 49,5 proc. akcji MP — i porozumienie mniejszościowych akcjonariuszy (7 proc. akcji MP). MW ma wpływ na zarząd płockiej spółki. Do tej pory strony toczyły ze sobą boje na walnych zgromadzeniach. Wczoraj doszło do spotkania, na którym sporne sprawy miały zostać wyjaśnione. Rozmowy zaproponowały władze MW po publikacjach „PB” w ramach akcji Prawo Inwestora, która ma na celu ochronę interesów mniejszościowych inwestorów. Do porozumienia jednak nie doszło.

Rozmowy toczyły się w bardzo napiętej atmosferze. Na razie nic nie uzgodniono. Przedstawiciele strategicznego i mniejszościowych udziałowców rozstali się tak, jak spotkali — skłóceni. Jednak obie strony nie wykluczają powrotu do negocjacji.

Mniejszościowych udziałowców najbardziej interesowało stanowisko władz w sprawie inwestycji MP w Mostostal Invest (MI). Raimondo Eggink, przedstawiciel porozumienia, uważa, że MP przepłacił za MI.

— Można się zastanawiać, czy w przypadku inwestycji w MI nie doszło do działania na szkodę spółki z Płocka. Niewykluczone, że skierujemy sprawę do sądu. Zapłacono cenę 25 proc. wyższą od wartości nominalnej, podczas gdy dyskonto wyceny giełdowej względem wartości księgowej sięga aż 70 proc. — mówi Raimondo Eggink.

Wiktor Guzek, prezes MP, ripostuje że decydując się na inwestycję przyjęto akceptowalne parametry ryzyka.

— Pozwoli ona na dywersyfikację działalności. Wiążemy duże nadzieje z działalnością deweloperską po wejściu Polski do UE. Ponadto MW dał gwarancje przy tej transakcji — dodaje prezes MP.

Mniejszościowi akcjonariusze MP wskazują również, że kurs tej spółki jest zaniżony.

— Niedowartościowanie akcji MP to efekt zachowań większościowego udziałowca spółki, które nie ma wiele wspólnego z poszanowaniem drobnych udziałowców — uważa Raimondo Eggink.

Z kolei prezes MP zapewnia, że zarząd robi wszystko, by zapobiec przecenie kursu, który i tak na tle innych reprezentantów branży zachowuje się bardzo dobrze.

— Strategia dla MP polega m.in. na dywersyfikacji działalności zarówno pod kątem poszerzenia oferty, jak i ekspansji regionalnej działalności. Powinno to przyczynić się wzmocnienia spółki — dodaje Santiago de la Fuente, prezes MW.