Styczniowy wzrost cen żywności o 1,1 proc. zaniepokoił specjalistów z Morgan Stanley. W codziennym biuletynie podnieśli oni prognozę rocznej inflacji w ostatnim miesiącu z 3,6 do 3,7 proc.
— Do wzrostu cen żywności przyczyniły się głównie drogie warzywa, które kosztowały ponad 10 proc. więcej niż w grudniu. Podobne zjawisko zaobserwowaliśmy w Czechach — komentuje Oliver Weeks z londyńskiego oddziału MS.
Jego zdaniem, to chwilowy proces. W II kwartale inflacja mocno spadnie, by wzrosnąć pod koniec roku do 4,4 proc. w ujęciu rocznym.