Analitycy z banku Morgan Stanley nadal wierzą, że w ciągu roku stopy procentowe spadną o 400 punktów bazowych, wynika z dzisiejszego raportu o rynkach wschodzących. W przekonaniu tym utwierdziły ich wypowiedzi Marka Belki, prawdopodobnego przyszłego ministra finansów. Ciągle jednak brakuje konkretów odnośnie cięcia wydatków w przyszłorocznym budżecie.
Marek Belka potwierdził, że deficyt na szczeblu centralnym nie powinien w przyszłym roku przekroczyć 40 mld zł. Po ostatnich vetach prezydenta odnośnie niektórych ustaw, będzie musiał znaleźć jeszcze 33 mld zł oszczędności.
Deficyt mają sfinansować dochody z prywatyzacji (10 mld zł) i zadłużenie (30 mld zł). Zdaniem MSDW z krajowego rynku można jeszcze zebrać 20-25 mld zł. Oznacza to, że z zagranicy trzeba pożyczyć 5-10 mld zł.
ONO