MSP może oddać Impexmetal

Michał Makarczyk
opublikowano: 2001-08-30 00:00

MSP może oddać Impexmetal

Ministerstwo Skarbu Państwa rozważy, czy odpowie na ewentualne wezwanie Impexmetalu do sprzedaży akcji. Decyzja resortu uzależniona jest od ceny walorów, która po naszej wczorajszej publikacji zaczęła mocno rosnąć.

Kurs akcji Impexmetalu wzrósł podczas wczorajszej sesji o 5,5 proc., do 19 zł. Walorami handlowano jednak nawet po 19,30 zł, czyli o 7,3 proc. powyżej ceny z wtorkowego zamknięcia. W arkuszu zleceń pojawiła się przy tym oferta sprzedaży 100 tys. papierów po 21,50 zł.

W środowym numerze „PB” informowaliśmy, że Impexmetal rozważa możliwość ogłoszenia wezwania na własne akcje, licząc, że odpowie na nie SP, który kontroluje 31 proc. akcji i głosów na NWZA spółki. Miałby to być sposób na zażegnanie konfliktu między Jackiem Krawcem, prezesem Impexmetalu, a Aldoną Kamelą Sowińską, ministrem skarbu. Deklarowała ona niedawno chęć sprzedaży walorów.

— Jeżeli oferowana cena będzie dla nas satysfakcjonująca, rozważymy możliwość odpowiedzi na wezwanie — twierdzi Karol Miłkowski, dyrektor Departamentu Spółek Strategicznych w MSP.

Nie wiadomo jednak, czy pomysł ewentualnego wezwania zaakceptują obaj inwestorzy finansowi Impexmetalu, fundusze Nomura i Templeton, które w sumie kontrolują około 28 proc. akcji. Pomysł wezwania podoba się na pewno analitykom.

— Każdy sposób jest dobry, by Skarb Państwa przestał być akcjonariuszem Impexmetalu. Naszym celem jest uzyskanie większej swobody w znalezieniu inwestora branżowego dla tej spółki. Nie wiem, czy Impexmetalowi uda się zdobyć środki na sfinansowanie wezwania. Jeżeli tak, to jest to dobry pomysł — twierdzi przedstawiciel jednego z fun- duszy będących akcjonariuszem Impexmetalu.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface