MSP musi wyważyć racje akcjonariuszy Śląskiego

Andrzej Nierychło
13-04-2001, 00:00

MSP musi wyważyć racje akcjonariuszy Śląskiego

8 marca 2001 roku ING Bank ogłosił wezwanie do sprzedaży akcji Banku Śląskiego. Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem ING, wezwanie ma na celu umożliwienie inwestorom mniejszościowym w BSK zrewidowania ich strategii inwestycyjnych w związku z planowanym połączeniem polskiego oddziału ING z BSK. W ubiegłym tygodniu ING poinformował, że do 2 kwietnia nabył w wyniku wezwania 5 proc. akcji BSK.

Ogłoszonemu wezwaniu towarzyszą liczne spekulacje dotyczące zaproponowanej przez holenderski bank wyceny walorów BSK. Zdaniem akcjonariuszy mniejszościowych, skupionych wokół funduszy Templetona, oferta ING jest zbyt niska, nie zawiera bowiem odpowiedniej, ich zdaniem, premii za przejęcie kontroli nad BSK. Z drugiej strony, obserwowana na parkiecie GPW dekoniunktura powoduje, iż oferta ogłoszona przez ING Bank może stawać się coraz atrakcyjniejsza. Decyzja o sprzedaży akcji w wezwaniu stoi też przed szczególnym akcjonariuszem — Skarbem Państwa, który jest jednym z akcjonariuszy mniejszościowych i posiada 5-procentowy pakiet akcji BSK. Zwłoka w decyzji związana jest zapewne z dylematem, przed którym stanęło MSP.

Z jednej strony fuzja BSK z polskim oddziałem ING Banku jest rozwiązaniem zarekomendowanym przez KNB, albowiem sytuacja finansowa BSK (konieczność utworzenia znacznych rezerw obowiązkowych) wymaga podjęcia zdecydowanych rozwiązań, polegających na jego dokapitalizowaniu. Bank Śląski aktywnie uczestniczy w restrukturyzacji polskiego przemysłu (głównie ciężkiego) — zakładów z branży górniczej i hutniczej. Jego połączenie z dużym i znanym międzynarodowym bankiem, jakim niewątpliwie jest ING Bank, oprócz doraźnego wsparcia finansowego zapewni mu dalszy rozwój poprzez dostęp do nowych rynków oraz technologii bankowych. Ma to podstawowe znaczenie w kontekście naszych aspiracji do członkostwa w UE, kiedy to polskie podmioty z sektora bankowego będą musiały sprostać konkurencji ze strony banków krajów „piętnastki”. W dłuższym horyzoncie można również oczekiwać, że połączenie wzmocni BSK od strony kapitałowej i strategicznej.

Ale poparcie przez MSP działań akcjonariusza większościowego jest jednoznaczne z brakiem takowego poparcia dla akcjonariuszy mniejszościowych. Obowiązujące w Polsce od początku roku nowe prawo spółek handlowych zwiększyło uprawnienia akcjonariuszy mniejszościowych, których prawa dotychczas nie podlegały specjalnej ochronie prawnej. Takie rozwiązania legislacyjne zostały uchwalone również na wniosek i dzięki staraniom MSP, które dostrzegało potrzebę zabezpieczenia interesów akcjonariatu mniejszościowego. Dylemat, przed jakim stoi resort, jest więc poważny.

W przypadku planowanej fuzji BSK i polskiego oddziału ING Banku, Skarb Państwa będzie zmuszony do opowiedzenia się po którejś z rywalizujących stron, ważąc wszystkie możliwe za i przeciw. Z dostępnych informacji wynika, iż resort skarbu analizuje możliwe rozwiązania. Byłoby jednak dobrze, gdyby MSP nie czekało do 23 kwietnia — dnia formalnego zakończenia obowiązywania ogłoszonego wezwania. Informacja, czyje interesy w tym konkretnym przypadku są dla Skarbu Państwa ważniejsze, może być pomocna dla innych adresatów wezwania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Nierychło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MSP musi wyważyć racje akcjonariuszy Śląskiego