MSP podwyższy kapitał czterech spółek PGNiG

Anna Bytniewska
opublikowano: 2001-01-09 00:00

MSP podwyższy kapitał czterech spółek PGNiG

MSP jest gotowe podwyższyć kapitał czterech spółek dystrybucyjnych, wyodrębnionych w drodze restrukturyzacji z PGNiG. Do końca nie wiadomo jednak, kto będzie dźwigał ciężar gigantycznego zadłużenia państwowego giganta: spółka matka czy spółki zależne. Zarząd gazowniczej firmy ma jak najszybciej opracować program redukcji zadłużenia. Niewykluczone, że obciąży nim regionalnych dystrybutorów.

Spółki dystrybucyjne wyodrębnione w drodze restrukturyzacji z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa mają już swoje lokalizacje. Karpacka spółka będzie miała siedzibę w Tarnowie, Śląska — w Zabrzu, Mazowiecka — w Warszawie, a Pomorsko-Wielkopolska — w Poznaniu.

Kapitały w górę

Ministerstwo skarbu zamierza podwyższyć kapitały zakładowe tworzonych firm. Obecnie kapitały zakładowe każdej z nich wynoszą po 50 tys. zł. Ministerstwo chce zwiększyć ich wartość poprzez wniesienie wkładów niepieniężnych. Przedstawiciele MSP podkreślają, że resort będzie dążył do tego, aby nowo powstałe podmioty dysponowały zbliżonym potencjałem. Już teraz można stwierdzić, że najsilniejszą pozycję będą miały Pomorsko-Wielkopolskie Zakłady Gazownicze, szczególnie jeśli zostaną uruchomione gazociągi z Norwegii do Niechorza i z Niemiec do Szczecina. Kolejne miejsca w rankingu pod względem atrakcyjności zajmą: Śląskie ZG, Mazowieckie ZG i Karpackie ZG. Obecnie w spółkach trwają prace organizacyjne i analizy prawne.

Kamień u szyi

Kontrowersje wzbudza kwestia zadłużenia gazowniczego molocha, a dokładniej, na czyje barki i w jakim stopniu scedowany zostanie obowiązek uregulowania 6 mld zł zadłużenia PGNiG.

Zarząd spółki w porozumieniu ze Związkową Komisją Koordynacyjną zobowiązał się do jak najszybszego opracowania projektu oddłużenia przedsiębiorstwa.

— Przedstawiono nam plan, zgodnie z którym zadłużenie nowo powstałego holdingu gazowniczego ma obciążyć spółkę matkę. Jednak w jakim stopniu — tego jeszcze nie wiemy — mówi Dariusz Matuszewski, prezes Federacji Związków Zawodowych PGNiG.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że zadłużeniem gazowniczego monopolisty zostaną jednak obarczone nowo powstałe spółki. Tego obawiają się związkowcy i wierzyciele PGNiG.

Zarząd państwowego giganta uchylił się od komentarza na ten temat.

Nadzieje związkowców

5 lutego przedstawiciele Związkowej Komisji Koordynacyjnej PGNiG mają odbyć spotkanie z ministrem Andrzejem Chronowskim. Będzie na nim omawiany m.in. program oddłużeniowy przedsiębiorstwa i kwestia wcześniejszych emerytur dla pracowników, którzy będą musieli odejść ze spółki w związku z jej restrukturyzacją.

Obecnie resort skarbu kończy opracowywanie projektu prywatyzacji wyodrębnionych z PGNiG podmiotów. Przekształceniom właścicielskim podlegać mają na razie jedynie spółki poszukiwawczo-wydobywcza i cztery dystrybucyjne. Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób resort je sprywatyzuje.

Pod uwagę brana jest możliwość odsprzedania spółek inwestorowi branżowemu. Ich potencjalnymi nabywcami mogłyby być Apache, FX Energy i Meduza, Ruhrgas czy Gaz de France. Projekt strategii prywatyzacji musi jednak najpierw zyskać akceptację Rady Ministrów, a to potrwa.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface