MSP: wybór jednego, czyli dwóch

Katarzyna Jaźwińska
11-02-2004, 00:00

LNM czy Donbas — dziś resort skarbu zdecyduje, kto dostanie wyłączność na rozmowy o hucie. Wybraniec nie musi zostać zwycięzcą...

Na placu boju o Hutę Stali Częstochowa zostali: LNM Holdings i ukraiński Donbas. Trudno przesądzić, który z nich otrzyma wyłączność na negocjacje prywatyzacyjne. Wybór jednego nie oznacza jednak odrzucenia oferty konkurenta.

— Obaj kandydaci są w stanie spełnić nasze oczekiwania. Możliwe, że damy wyłączność jednemu, a drugiego poprosimy o podtrzymanie oferty. W środę po południu zdecydujemy, kto zostanie wskazany — mówi Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu.

Na razie zespół negocjacyjny wskazał jako lepszą propozycję Donbasu. Zaproponował on wysoką cenę za majątek Huty Częstochowa (dzierżawi go Huta Stali Częstochowa). Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chce wyłożyć 100 mln USD. Pieniądze mają trafić do wierzycieli huty — w sumie jej długi szacuje się na 1,2 mld zł.

Z drugiej strony, wybór LNM oznacza umocnienie pozycji Polskich Hut Stali — największego polskiego jej producenta, który lada dzień zostanie włączony do europejskich struktur LNM. Kartą przetargową LNM może być wsparcie Polski w porozumieniu z firmą Hyundai, która wybiera lokalizację pod budowę fabryki samochodów, biorąc pod uwagę Polskę i Słowację.

Z kolei pozycję Donbasu umacnia fakt, że polskim firmom i politykom zależy na kontynuacji budowy ropociągu Odessa-Brody-Gdańsk. Jutro do Polski przyjeżdża Leonid Kuczma, prezydent Ukrainy. Co usłyszy od Aleksandra Kwaśniewskiego? Przedstawiciele rządu już skonsultowali z nim decyzję wyboru inwestora.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / MSP: wybór jednego, czyli dwóch