MSZ rozpisało konkurs na kampanię PR

PAP
opublikowano: 30-08-2010, 16:15

MSZ rozpisało konkurs na kampanię PR skierowaną do środowiska międzynarodowego w Brukseli w związku z objęciem przez Polskę prezydencji w UE w drugiej połowie 2011 roku. Resort planuje na nią wydać ponad milion euro. W środę w biuletynie unijnym ukazało się ogłoszenie o przetargu.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce wzmocnienia wizerunku Polski w UE przed i podczas naszej prezydencji we Wspólnocie. Planowana kampania ma być realizowana przede wszystkim w Brukseli, jednak niewykluczone są też działania we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Radek Sikorski, minister spraw zagranicznych
Radek Sikorski, minister spraw zagranicznych
None
None

Resort - jak czytamy na jego stronie internetowej - oczekuje projektu kampanii niestandardowej, wykorzystującej nowoczesne technologie i środki przekazu, uwzględniającej takie elementy jak na przykład współpracę z polskimi organizacjami pozarządowymi i ośrodkami analitycznymi oraz przedstawicielstwami polskich regionów w Brukseli.

Kampania będzie trwać od stycznia 2011 do marca 2012 roku. "To jest kampania wizerunkowa, której do tej pory nie było w Brukseli i w Europie. Chcemy wesprzeć przekaz polityczny, który będzie kreowany podczas naszej prezydencji" - powiedziała PAP zastępczyni dyrektora w Biurze Rzecznika Prasowego MSZ Monika Janus-Klewiado.

Resort nie chce, by w ramach tej kampanii produkowane były jakieś spoty reklamowe. Narzędzia dotarcia do odbiorców zaproponuje ostatecznie agencja, ale będą to raczej konferencje, wystawy i tym podobne wydarzenia, a nie typowe reklamówki.

MSZ chciałoby, aby przekaz o Polsce skierowany został do jak najszerszego grona odbiorców, od instytucji unijnych, poprzez think-tanki, grupy opiniotwórcze, a także za pośrednictwem mediów do społeczeństw starego kontynentu. "To jest kampania wizerunkowa, ale nie samej prezydencji, tylko Polski" - zastrzega Janus-Klewiado.

W jej ramach Polska ma być przedstawiana jako kraj dynamiczny, nowoczesny, z ogromnym kapitałem intelektualnym, niezwykłym duchem i pędem do wolności. Naszym dyplomatom zależy też, aby pokazywać nas, jako odpowiedzialnego członka i partnera UE, który dobrze rozumie zadanie prezydencji w Radzie Wspólnoty.

Zamieszczone w poniedziałek ogłoszenie o konkursie informuje, że MSZ oczekuje, iż firma, która będzie się starała o zlecenie musi mieć doświadczenie w opracowywaniu kampanii kierowanych przynajmniej do dwóch z grup podmiotów takich jak: pracownicy instytucji UE; korpus dyplomatyczno - konsularny; liderzy opinii publicznej; liderzy organizacji "think-tank"; liderzy organizacji pozarządowych; przedstawiciele mediów.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Ponadto agencja musi mieć na koncie opracowanie i realizację minimum 3 kampanii realizowanych w Brukseli o wartości minimalnej 300 tys. euro brutto każda oraz minimum 2 kampanii realizowanych w Brukseli i dwóch państwach członkowskich UE.

Prace konkursowe będą oceniane pod kątem jasności i spójności zaproponowanej kampanii i strategii jej realizacji (34 proc. udział kryterium w ocenie); oryginalności w podejściu i doborze zaproponowanych narzędzi (33 proc. udziału kryterium w ocenie) oraz zgodności proponowanego budżetu z potrzebami realizacji zaproponowanych działań (33 proc. udziału kryterium w ocenie).

Rozstrzygnięcia, który projekt jest najlepszy dokona pięcioosobowy sąd konkursowy. "To są specjaliści, którzy zajmują się kwestiami Public Affair w MSZ i którzy przygotowują polską prezydencję" - tłumaczy Janus-Klewiado.

Budżet tego przetargu to 1 mln 120 tys. euro. Co ważne pieniądze nie pójdą z kasy, którą resort ma do wydania w ramach swoich zwykłych zadań, ani z programu wieloletniego przygotowań do prezydencji. Środki pochodzą z tzw. resztówek bezzwrotnej pomocy, którą Polska otrzymywała od początku lat 90. z UE.

Poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna" przytoczył opinie ekspertów, którzy mówią, że nieco ponad milion euro to zbyt mała kwota na taką kampanię. Janus-Klewiado zwraca jednak uwagę, że MSZ nie planuje zakupu czasu antenowego, czy np. drukowania wkładek do gazet, co w przypadku takich kampanii jest bardzo drogie. Dodaje przy tym, że resort ma tylko takie środki i nie jest w stanie wydać więcej.(PAP)

Przeczytaj ogłoszenie o przetargu opublikowane w unijnym biuletynie

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane