Mucha: Obniżenie VAT na paliwa pobudziłoby gospodarkę

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-07-2005, 19:52

Obniżenie stawki VAT na paliwo z 22 do 19 proc. pobudziłoby całą gospodarkę - uważa była wiceminister finansów Anna Mucha, uczestnicząca w piątek w Gdańsku w dwudniowej konferencji "Jak zagwarantować Polsce bezpieczeństwo energetyczne?".

Obniżenie stawki VAT na paliwo z 22 do 19 proc. pobudziłoby całą gospodarkę - uważa była wiceminister finansów Anna Mucha, uczestnicząca w piątek w Gdańsku w dwudniowej konferencji "Jak zagwarantować Polsce bezpieczeństwo energetyczne?".

Mucha jako błędną politykę finansową określiła niwelowanie przez różne rządy niedoborów budżetu poprzez podwyżki akcyzy na paliwa. Jej zdaniem, słabością polskiego systemu podatkowego w odniesieniu do paliw jest jego nieprzewidywalność w dłuższym czasie.

Dyrektor ds. logistyki firmy Nafta Polska Stanisław Łańcucki jako jedno z zagrożeń dla bezpieczeństwa energetycznego kraju wskazał wysokie obciążenie akcyzą benzyny i jednocześnie brak tego podatku na gaz płynny.

"Taka sytuacja sprawiła, że w ciągu ostatnich 5-6 lat zużycie gazu płynnego w Polsce wzrosło z 300 tys. do ponad 2 mln ton" - argumentował Łańcucki.

Konferencja "Jak zagwarantować Polsce bezpieczeństwo energetyczne?" została zorganizowana przez Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) z okazji 30-lecia Rurociągu Pomorskiego. Uczestniczą w niej przedstawiciele sektora paliwowego - firm zajmujących się wydobyciem, wytwarzaniem i składowaniem paliw oraz przedsiębiorstw specjalizujących się w przesyłaniu surowców energetycznych.

W sobotę, w ostatnim dniu konferencji, uczestniczyć w niej mają premier Marek Belka oraz ministrowie: gospodarki i pracy - Jacek Piechota oraz skarbu państwa - Jacek Socha.

Niedawno pracownicy stacji benzynowych zwracali uwagę, że sytuację na rynku paliw mogłaby poprawić obniżka akcyzy. "W litrze benzyny bezołowiowej za 4,14 zł jest 1,56 zł akcyzy, 10 gr opłaty paliwowej i 22 proc. VAT-u, czyli 91 gr, co daje łącznie aż 2,57 zł.

W środę o obniżenie akcyzy na benzynę i olej napędowy zaapelowała do ministra finansów Krajowa Izba Gospodarcza. Prezes KIG Andrzej Arendarski zapowiedział, że izba będzie wywierać w tej sprawie stałą presję na Ministerstwo Finansów.

KIG uważa rosnące ceny paliw za ważny składnik kosztów  działalności firm. Wzrost cen paliw spowoduje - zdaniem ekspertów - zwiększenie kosztów produkcji i transportu oraz schłodzenie koniunktury na rynku paliw, a tym samym spowolnienie wzrostu gospodarczego.

W połowie czerwca Sejm uchwalił nowelizację ustawy o podatku akcyzowym. Przepisy mają utrudnić ministrowi finansów zmiany stawek akcyzy na paliwa bez wiedzy Sejmu.

Nowela była reakcją na rozporządzenie ministra finansów z maja tego roku, podnoszące akcyzę na olej opałowy do poziomu akcyzy na olej napędowy. Minister Gronicki podpisał 30 maja rozporządzenie znacznie podwyższające akcyzę na olej opałowy i gaz płynny. Rozporządzenie to pod wpływem powszechnej krytyki zostało wycofane.

Obecnie olej opałowy lekki opodatkowany jest stawką 233 zł za 1.000 litrów, a napędowy 1.099 zł za 1.000 litrów. Nowe rozporządzenie wprowadzało akcyzę w wysokości 1.028 zł za 1.000 litrów w przypadku obu typów olejów. Pozostałe rodzaje płynnego propan-butanu i innych gazów płynnych wykorzystywanych do ogrzewania miały być opodatkowane stawką 695 zł za tonę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Mucha: Obniżenie VAT na paliwa pobudziłoby gospodarkę