Zbigniew Jakubas, właściciel grupy Multico, sprzeda połowę udziałów w spółce Multi Vita. Przejmie je wadowicki Maspex, producent soków. Wartość transakcji nie została ujawniona. Coraz więcej wskazuje na to, że obie strony będą współpracować przy nowych inwestycjach w branży spożywczej.
Zbigniew Jakubas, właściciel grupy Multico, w ciągu kilku dni zamknie transakcję sprzedaży połowy udziałów w spółce Multi Vita. 100-proc. właścicielem rozlewni wody, która w ubiegłym roku została przekształcona w odrębną spółkę, jest kontrolowana przez inwestora grupa Multico. Połowa udziałów Multico przejdzie w ręce firmy Maspex z Wadowic, jednego z największych krajowych producentów soków.
Wartości transakcji Zbigniew Jakubas nie ujawnił. Wiadomo jednak, że inwestor odkupi od Multico część udziałów, a resztę zyska podwyższając kapitał Multi Vity.
— Kapitał Multi Vity wzrośnie z 45 do 60 mln zł. Łącznie Maspex będzie właścicielem połowy udziałów. Zdecydowałem się na sprzedaż udziałów rozlewni w ramach porządkowania działalności grupy kapitałowej. Znalazłem partnera, któremu opłaci się inwestować w dystrybucję wody. Dla Multico były to zbyt duże koszty. Maspex zajmie się w spółce zarządzaniem logistyką, bo ma bardzo dobrą sieć sprzedaży. Ja pozostanę inwestorem pasywnym — mówi Zbigniew Jakubas.
Do Zbigniewa Jakubasa należy 14 źródeł wody mineralnej. Prawo do ich własności zostanie przeniesione na Multi Vitę. Maspex kupuje więc także prawo do połowy własności ujęć, gruntów i znaków firmowych.
— Polska ma bardzo ograniczone zasoby dobrej wody. Własność źródeł i ujęć wodnych liczy się dla nabywcy bardziej niż wyposażenie rozlewni, a nawet marka produktu — tłumaczy Zbigniew Hałat, fundator Instytutu Wody.
Zbigniew Jakubas przyznaje, że wspólnie z Maspexem chciałby konsolidować rynek krajowych producentów wody. Nie interesuje go jednak przejęcie od niemieckiej firmy Gerolsteiner rozlewni wody Dobrawa.
— Wystawiono na sprzedaż kilka firm, ale większość nie ma dużej wartości. Są właścicielami rozległych źródeł wody o niskiej jakości. Takie rozlewnie sprzedające kiepską wodę po bardzo niskiej cenie zrobiły na rynku straszne spustoszenie. Lepsze, ale jednocześnie droższe firmy, nie wytrzymują ich konkurencji — tłumaczy Zbigniew Jakubas.
Analitycy przypuszczają, że może to być początek współpracy obu firm. Jeśli do niej rzeczywiście dojdzie, to przy nowych projektach Multico pozostanie partnerem pasywnym, a Maspex będzie zarządzał sprzedażą. Obie strony nie chcą jednak komentować możliwości dalszej współpracy. Jedno jest pewne — w Multi Vicie obie strony zwietrzyły dobry interes.
— Wartość sprzedaży wody w tym roku sięgnie 30 mln zł. Utrzymywaliśmy płynność finansową i odnotowywaliśmy zyski. Liczę, że dzięki dystrybucji Maspexu obroty wzrosną kilkakrotnie — twierdzi Zbigniew Jakubas.