W obrocie pozostają papiery serii T, U, W i Z (łącznie na 9,5 mln zł), ale one - zgodnie z deklaracją zarządu dewelopera - zostaną w najbliższych miesiącach wykupione przed terminem.
- Niemal od początku funkcjonowania giełdowego rynku Catalyst bierzemy aktywny udział w jego rozwoju, jednocześnie korzystając z możliwości związanych z finansowaniem naszej działalności z innych źródeł niż kredyty bankowe, czy dzielenie się własnością spółki z akcjonariuszami zewnętrznymi. W bieżącym roku wykupiliśmy sporą część z wyemitowanych przez nas instrumentów dłużnych – mówi Nikodem Iskra, prezes zarządu Murapolu.
Od 2010 r. Murapol wyemitował i wprowadził na Catalyst obligacje korporacyjne o wartości około 180 mln zł. W tym czasie spółka wykupiła instrumenty dłużne znajdujące się w publicznym obrocie na kwotę blisko 170,5 mln zł. W tym roku spółka wykupiła już wcześniej walory za ponad 30 mln zł, które do wykupy przed terminem przedstawili obligatariusze.
Jednocześnie przeprowadzono emisje obligacji o wartości 48 mln zł, ale papiery te nie trafiły na Catalyst. Tego typu zadłużenia spółka ma 121 mln zł.