Myśl globalnie, inwestuj lokalnie

BARTOSZ ŚWIDZIŃSKI, ETP Product Manager, GPW
opublikowano: 2014-12-15 00:00

KOMENTARZ

Z końcem roku zaczynamy snuć noworoczne postanowienia. To też doskonały czas, aby zastanowić się nad przyszłością, a zwłaszcza emeryturą. Jedną z opcji, którą warto rozważyć, to oszczędzanie w trzecim filarze poprzez indywidualne konto emerytalne (IKE) lub indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) założone w jednym z domów maklerskich. Przyszły inwestor — emeryt może skorzystać z różnych zachęt podatkowych, w tym np. zwolnienia z podatku od zysków kapitałowych. Takie produkty pozwalają też na samodzielne zarządzanie kapitałem poprzez inwestycje na Giełdzie.

Ciekawymi instrumentami dla posiadaczy IKE lub IKZE są notowane na GPW trzy fundusze typu ETF, które mają replikować indeksy, w tym WIG20, DAX i S&P500. Główną cechą ETF-ów jest pasywne zarządzanie, które odzwierciedla w proporcji 1:1 zachowanie odpowiedniego indeksu. Instrument charakteryzuje się niskimi kosztami zarządzania, wysoką płynnością (dzięki animatorom), małym progiem wejścia w inwestycję oraz bardzo niskim poziomem błędu odchylenia od replikowanego indeksu. Badania pokazały, że ciężko jest inwestować tak, aby być lepszym od rynku, w szczególności w długim terminie. Dlatego regularne kupowanie tzw. tytułów uczestnictwa funduszy ETF wydaje się interesującym rozwiązaniem. Daje możliwość uśredniania inwestycji i nie narażamy się, że zainwestujemy cały kapitał w szczycie hossy. Brak jest ryzyka bankructwa inwestycji (ceny oraz składowe portfeli indeksów zmieniają się, ale indeksy nie bankrutują), uzyskujemy dywersyfikację poprzez ekspozycje na kilkadziesiąt lub kilkaset spółek, otrzymujemy dywidendę oraz nie płacimy dodatkowych opłat (poza prowizją maklerską i bardzo niską opłatą za zarządzanie).

Dodatkowo dzięki ETF na DAX i S&P500 inwestorzy mają łatwą możliwość uzyskania ekspozycji na rynki globalne.

Trzeba jednak pamiętać o ryzyku walutowym — różnica pomiędzy walutą inwestowania przez fundusze (EUR i USD) a walutą, w której jest obrót danym funduszem na GPW (PLN). W przypadku deprecjacji (czyli spadku wartości) PLN może zwiększyć się stopa zwrotu z inwestycji, lecz przy aprecjacji (wzroście wartości) wpływ na inwestycję może być negatywny.