Pasażer samolotu Wietnamskich Linii Lotniczych, który przyleciał z miasta Da Nang do Hanoi, zauważył na pokładzie mysz i zaalarmował obsługę.
"Znalezienie myszki zajęło technikom ponad cztery godziny" - podał na swych stronach internetowych dziennik WietnamNet.
W czasie akcji poszukiwawczej pasażerów odwieziono do hotelu, a cały ich bagaż wyładowano.
Przypuszcza się, że gryzoń należał do jednego z
pasażerów, który wniósł go na pokład, a potem stracił nad nim
kontrolę.(PAP)