Czytasz dzięki

Na Białorusi brakuje programu wsparcia dla firm

opublikowano: 03-05-2020, 22:00

Biznes wciąż nie uzyskał konkretnych obietnic pomocy.

Polityka regulacji cen żywności nie działa, a coraz więcej przedsiębiorstw informuje o zwolnieniach i zawieszaniu działalności. W ciągu ostatnich czterech miesięcy świat zmienił się nie do poznania — taką opinię wyraził Aleksander Łukaszenko, prezydent Białorusi, podczas rządowej konferencji zorganizowanej 23 kwietnia. Celem było omówienie priorytetowych działań na rzecz zapewnienia zrównoważonego funkcjonowania gospodarki i społeczeństwa w kontekście globalnej sytuacji epidemiologicznej.

„Sojusznicy, których granice były otwarte przez dziesięciolecia, którzy utrzymywali ze sobą dobre stosunki, z dnia na dzień przywrócili granice i zniszczyli relacje. Odnosi się to do całego świata (...). Najważniejsi są ludzie i nieodwracalne straty w relacjach międzyludzkich. Światowa gospodarka znajduje się obecnie pod presją nierozwiązanego problemu — tzw. pandemii. Oczywiście, ma ona również wpływ na nasz kraj” — stwierdził Aleksander Łukaszenko, cytowany przez rządową agencję BelTA.

W rękach gubernatorów

Rząd zaproponował wytypowanie branż, które zostaną najbardziej dotknięte spowolnieniem działalności gospodarczej i mniejszym popytem. Pakiet działań, który został przedłożony prezydentowi, obejmuje regulacje w zakresie podatków, leasingu i stosunków pracy oraz inne wrażliwe aspekty.

„Będą rekomendacje dla prezesów i niektórych przedsiębiorstw, za które odpowiada rząd. Jeśli przeznaczymy pieniądze na gospodarkę, będą rozdzielane przez gubernatorów. To było ich żądanie. Mówią, że zdecydują, czy będą wspierać sklep, producenta włókien syntetycznych czy fabrykę dywanów. Mają rację, wiedzą lepiej (...). Nie powinniśmy dzielić tych pieniędzy na małe porcje z Mińska. To nie ma sensu. Dobrze poradzą sobie z tym regiony” — uznał prezydent Białorusi.

Opowiedział się za pobudzeniem aktywności ludności, a zwłaszcza małego biznesu.

„Restauracje powinny dostarczać żywność do przedsiębiorstw i domów ludzi bez zawyżania cen. Poprosiliśmy starsze osoby, aby zostały w domu, a one potrzebują jedzenia. Wiele rodzin w stanie samoizolacji również potrzebuje jedzenia. Niektóre restauracje się tym zajęły, podczas gdy inne czekają na to, co im damy. Nikt nikomu nic nie da. Jeśli ktoś chce, żebyśmy coś dali, musi nam powiedzieć, komu mamy to zabrać. Nie możemy zabierać niczego ludziom, którzy teraz naprawdę ciężko pracują, i dawać tym, którzy nic nie robią. To się nigdy nie stanie” — podkreślił Aleksander Łukaszenko.

W tym kontekście warto wspomnieć o wdrożonym 30 marca przez rząd (dekretem nr 184) administracyjnym ograniczeniu skali podwyżek cen produktów żywnościowych do 0,5 proc. miesięcznie. Polityka regulacji cen w celu ograniczenia „drożyzny” i stabilizacji rynku artykułów spożywczych jednak nie działa. Skutkuje ona deficytem części towarów importowanych, m.in. czosnku, cytryn i kawy. Wynika to z faktu, że artykuły z importu (z cenami wyrażonymi m.in. w dolarze) podrożały nawet o kilkanaście lub kilkadziesiąt procent i nie opłaca się sprowadzać ich do kraju. Uderza to w łańcuchy produkcji i importerów, którzy narzekają, że regulacja została wdrożona bez dialogu z przedstawicielami biznesu.

Odzieżówka w opałach

Brakuje danych z Białorusi przedstawiających skalę załamania konsumpcji. Część firm zaczęła już dostosowania kadrowe. Przykładowo, lotnisko w Mińsku wysłało pracowników na przymusowe postojowe lub znacząco ograniczyło ich czas pracy. Od 15 marca 76 proc. planowych lotów zostało odwołanych. Zamiast standardowych ok. 120-125 przylotów i wylotów na dzień lotnisko obsługuje tylko 15-16 lotów pasażerskich. Wzrost liczby lotów cargo (łączny tonaż w marcu był o 1/3 wyższy niż przed rokiem) nie rekompensuje spadku aktywności na lotnisku. Według portalu tut.by coraz częściej zamykane są też sklepy z odzieżą używaną — głównie ze względu na brak klientów. Spadek ich przychodów wyniósł średnio 50-60 proc. Wiele firm z branży odzieżowej obawia się bankructwa. Redukcja czynszów odbywa się tylko na zasadach dobrowolnych uzgodnień między stronami.

Dowiedz się, jak pandemia COVID-19 może wpłynąć na twoją firmę i gospodarkę

Monitoring Kryzysowy Europa Wschodnia to:

  • najważniejsze informacje z firm i gospodarki
  • opis działań podejmowanych przez rządy Rosji, Ukrainy, Białorusi, a także Polski
  • prognozy gospodarcze analityków SpotDaty, instytucji polskich i europejskich

Sprawdź darmowy raport na https://oferta.pb.pl/forecast-makro-europa-wschodnia

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Pastor, SpotData

Polecane