Udany początek poniedziałkowych notowań na największych zachodnioeuropejskich giełdach sugerował, że sesje będą toczyły się pod dyktando strony popytowej. I tak faktycznie było przede z pierwsze trzy godziny.
Potem jednak do głosu doszli sprzedający i koniunktura na parkietach nieco się ochłodziła. Ostrożność wielu graczy podyktowana jest wyczekiwaniem na decyzje amerykańskich władz monetarnych odnośnie stóp procentowych, które zapadną w najbliższą środę. Sytuacja jest bowiem niejednoznaczna. Sygnały z amerykańskiej gospodarki są sprzeczne, ale o ile niemal na pewno można wykluczyć obniżenie stóp, problemem pozostaje to czy FOMC utrzyma je na dotychczasowym poziomie, czy też może obawiając się presji inflacyjnej jeszcze raz „dokręci śrubę”.
Uzasadnienia dla korekty inwestorzy poszukują także na rynku paliwowym, gdzie kolejną sesję tanieje ropa. Groźby OPEC o kolejnej redukcji wydobycia na razie nie doprowadziły do zmiany trendu na ropie. W efekcie tanieja papiery czołowych przetwórców tego surowca na Starym Kontynencie, BP oraz Totala. Chudną także portfele posiadaczy walorów Solarworld, największego niemieckiego producenta energii słonecznej. Taniejąca ropa zmniejsza bowiem presję na wdrażanie alternatywnych źródeł energii.
Niższy niż oczekiwali tego analitycy zysk w trzecim kwartale doprowadził do przeceny papierów Kuehne & Nagel, szwajcarskiego potentata przewozowego.
Silnie z kolei rośnie wycena akcji Techem. Niemiecka firma stała się obiektem przejęcia przez jeden z funduszy należących do australijskiego giganta finansowego Macquarie Bank.